obraz

DZISIAJ 22 DZIEŃ M-CA KU CZCI ŚW.CHARBELA MAKHLOUFA-PUSTELNIKA BOŻEGO MIŁOSIERDZIA 5 m-ce temu Administrator

< powrót do strony głównej

,,DZISIAJ 22 DZIEŃ M-CA KU CZCI ŚW.CHARBELA MAKHLOUFA-PUSTELNIKA BOŻEGO MIŁOSIERDZIA"
dodano: 2017-06-22 11:08:44
aktualizacja: 2017-06-22 11:13:00
liczba wyświetleń: 4257

Dzisiaj, jak w każdy 22 dzień miesiąca polecamy się opiece św. Charbela-libańskiego cudotwórcy, choć zmarł jeszcze w XIX w.,to za jego wstawiennictwem do dnia dzisiejszego dokonało się kilkadziesiąt tysięcy poświadczonych cudów! Święty mnich i pustelnik nie przestaje działać,przychodząc potrzebującym z pomocą w chorobach duszy i ciała.

W Annaya przejdzie dzisiaj uroczysta procesja z Najświętszym Sakramentem z Pustelni do Grobu św. O. Charbela. Od wielu lat w procesji uczestniczą tłumy wiernych, którzy przybywają z całego świata, by wraz z p. Nouhad Al-Chami dziękować Bogu za otrzymane łaski i prosić o wstawiennictwo św. Charbela. Przypomnijmy, że p. Nouhad to kobieta uzdrowiona z paraliżu i zoperowana podczas snu przez św. Charbela w 1993r., wówczas św. Charbel powiedział do niej:

„Zoperowałem cię, aby ludzie się nawracali, widząc, że zostałaś cudownie uzdrowiona. Wielu ludzi oddaliło się od Boga, przestali się modlić, przystępować do sakramentów i żyją tak jakby Bóg nie istniał. Proszę cię, abyś uczestniczyła we Mszy św. w klasztorze Annaya 22 dnia każdego miesiąca. Na pamiątkę twojego uzdrowienia, do końca ziemskiego życia, w każdy pierwszy piątek miesiąca oraz 22 dnia każdego miesiąca twoje pooperacyjne rany będą krwawić”.

Film Nouhad al-Chami żyjący cud:
https://vimeo.com/86073960

W ten szczególny dzień prośmy św. Charbela o pokój na świecie, za Papieża Franciszka, za wszystkich biskupów, kapłanów i osoby powołane do kapłaństwa, do życia zakonnego, konsekrowanego i misyjnego. Prośmy za wszystkich chorych, cierpiących o siłę i nadzieję. Prośmy we własnych intencjach, a także o miłość i pojednanie w naszych rodzinach,zdrowie i Boże Błogosławieństwo.

Kazanie O.Daniela Galusa o Św.Charbelu:

"Świętość, ktòrą On osiągnął, nie zawdzięcza nadzwyczajnym czynom, ktòrych za życia miałby dokonać ale dlatego, że umiłował Eucharystię, Adorację, Maryję, Ròżaniec, ciszę, samotność, życie dla Boga i Kościoła.

Dzisiaj też kròtko na tej homilii chcę powiedzieć o św.Charbelu.To właśnie taki Mojżesz XIX wieku dla Libanu.To przyjaciel Boga, ktòry twarzą w twarz, rozmawiał z Bogiem w pustelni.Mnòstwo czasu poświęcał na adorację, resztę na pracę przy winogronach w klasztornym sadzie.Pomagał swoim braciom, ale przede wszystkim dużo adorował, nawet kilkanaście godzin dziennie:szczegòlnie przed i po Mszy św.Sypiał tylko kilka godzin.Umarł wpatrując się w hostię Jezusa.Tu przypomina mi się św.Antoni z Padwy, ktòry często mòwił podczas adoracji: "Boże, pragnę Cię zobaczyć, ujrzeć Cię twarzą w twarz".Ostatnie słowa, ktòre wypowiedział były takie:"Pragnąłem Cię ujrzeć Panie, a teraz już Cię widzę".Jego twarz rozpromieniła się i umarł.Zobaczcie, św.Antoni zmienił Kościòł w swoim czasie i wpłynàł na życie wielu chrześcijan.Tak samo św.Charbel, pustelnik, za życia może nie był za bardzo znany, ale po śmierci rzeczywiście zajaśniał jak słońce nad Libanem i nad światem.Przez niego Bòg objawił się jako Słońce Miłości, bo święci jaśniejà nie swoim światłem, ale światłem Boga, ktòry w nich jest.Wielu ludzi poznaje przez niego Boga żywego.Jeden święty : wierny, adorujący , żyjący Ewangelią, może wpłynąć na losy Kościoła i świata.I wpływa.Jest pustelnikiem Bożego Miłosie rdzia, świętym od adoracji.
Zobaczmy, że w dzisiejszej Ewangelii Pan Jezus mówi wprost, że są synowie Kròlestwa i synowie złego.Ktoś może powiedzieć, że Pan Jezus dzieli ludzi na dobrych i złych.To nie wszyscy są dziećmi Boga?
Wszyscy są nimi przez fakt stworzenia, ale stają się synami złego przez to, że wypierają się Bożego synostwa.Ten podział dokonuje się już na ziemi.Nie zawsze jest jawne, kto jest synem Kròlestwa, a kto synem złego, bo czasami zdarza się, że syn złego stanie się synem Kròlestwa i oby było jak najwięcej takich ludzi.Ale Jezus przestrzega, że jeżeli ktoś umrze jako syn złego, to grozi mu wrzucenie w piec rozpalony, ale jeżeli ktoś umrze jako syn Kròlestwa Niebieskiego, tak jak Św.Charbel, to zajaśnieje jak słońce, będzie płonął.W piekle ludzie płonął ogniem sprawiedliwego gniewu Boga, a w niebie jaśnieją i płonął ogniem miłości i miłosierdzia, wielkim światłem Bożym.Niektòrzy ludzie widzą to światło właśnie w świętym Charbelu.Zresztą, kiedy umarł i został pochowany, to jego gròb świecił jak słońce.Także wielu chrześcijan, nawet muzułmanòw, przychodziło do jego grobu, modliło się.Oni doświadczali uzdrowienia dzięki promieniowaniu Bożej miłości.Pan Bòg jest w ciele i duszy swoich przyjaciòł.Kiedy dzisiaj adorujemy (oby tak było, byśmy mogli przez całe życie adorować Pana Jezusa, a może nawet ktoś wyprosi sobie taką łaskę, że umrze przed Najświętszym Sakramentem), to już wchodzimy w te miłosne promienie Bożego działania.Te promienie nas przenikają i jaśniejemy, mimo, że jest to zakryte przed oczami ciała.Ale jeżeli Bóg będzie chciał, to niekiedy te promienie Bożej miłości przenikną innych i będą dla nich nie tyle widzialne, co odczuwalne.Chwała Bogu za świętych, za Jego przyjaciòł, ludzi pustyni.Oby do końca świata było jak najwięcej ludzi ognistych, promieniujących na innych.Obyśmy i my do nich należeli.Nie bòjmy się patrzeć Bogu w oczy."

Kazanie:
https://m.youtube.com/watch?v=Y4ABCtXKnzM&feature=youtu.be

Modlitwa o uzdrowienie przez wst.św.Charbela:

https://m.youtube.com/watch?v=ZqQarXUAh-c&feature=youtu.be

CUDOWNE UZDROWIENIE NOUHAD.
Do dzisiaj udokumentowanych jest ponad 23 tys. cudów, które dokonały się za wstawiennictwem Świętego. Do jego grobu przybywa każdego roku ponad 4 mln pielgrzymów, by prosić o łaski i za nie dziękować. Jednym z najbardziej znanych cudów jest uzdrowienie Nouhad Al-Chami, 59-letniej Libanki, matki 12 dzieci. Po wylewie dostała lewostronnego paraliżu ciała. Dodatkową komplikacją była niedrożność arterii szyjnej – nie mogła mówić ani jeść. Dzieci i mąż jedyną nadzieję pokładali w Bogu. Najstarszy syn Saad wybrał się do grobu św. Charbela, aby tam modlić się o uzdrowienie matki. Było to 22 stycznia 1993 roku. Po powrocie do domu namaścił olejem z grobu o. Charbela szyję chorej. Późnym wieczorem w trakcie modlitwy kobieta zasnęła. Nagle przy jej łóżku zjawił się św. Charbel wraz z innym zakonnikiem-(św.Maronem). Powiedział: Jestem o. Charbel, przyszedłem, aby cię zoperować. Osobiście miałem możność rozmawiać z tą kobietą; mówiła, że bardzo się bała – zakonnicy nie mieli ani narzędzi chirurgicznych, ani środków znieczulających, nic też nie wiedziała o potrzebie operacji. W pewnym momencie poczuła na swej szyi ręce zakonnika i wielki ból, ale nie mogła ani krzyczeć, ani się opierać. Kiedy zakończyli tę niezwykłą operację, posadzili ją na łóżku. Święty Charbel powiedział: Jesteś już zdrowa, możesz jeść i pić, chodzić i pracować. Potem obaj zniknęli w jasnym świetle.

Kiedy Nouhad wyszła z ekstazy , zobaczyła, że jest w takiej pozycji, jak we "śnie". Mogła wstać z łóżka i chodzić po pokoju. Mąż zobaczył ją i zaczął krzyczeć z przerażenia: – Co ty robisz?! – Zostałam uzdrowiona dzięki św. o. Charbelowi… W lustrze zobaczyła, że po obu stronach szyi, która była cała we krwi, ma zszyte rany długości 14 centymetrów. Kiedy później zbadano tę krew, okazało się, że nie ma ona żadnej grupy. Kolejnej nocy ukazał się Libance św. Charbel, mówiąc: Zoperowałem cię, aby ludzie się nawracali widząc, że zostałaś cudownie uzdrowiona. Proszę cię, abyś uczestniczyła w Mszy św. w Annaya 22 każdego miesiąca. 
Przez całe twoje życie twoje rany będą krwawiły w każdy pierwszy piątek i 22 dzień miesiąca, na pamiątkę otrzymanej łaski”. Później święty wyjawia jej, że drugim mnichem ze snu był święty Maron, potężny cudotwórca i założyciel wspólnoty mnichów, do której należy święty Charbel.

Od tamtego czasu cudownie uzdrowiona udaje się w wyznaczonym dniu do Annaya, aby uczestniczyć w Mszy świętej i wspominać niezwykłe wydarzenie z jej życia. Za każdym razem pojawia się tam także wielki tłum pielgrzymów.

Ale Święty nie poprzestał na tym. Jego ikona znajdująca się w mieszkaniu Nouhad wydziela cudowny olej, a dąb w ogrodzie kobiety, pobłogosławiony przez niego we śnie, wykazuje takie same właściwości cudotwórcze, jak ten olbrzymi dąb rosnący na terenie klasztoru Annaya, w którego cieniu modlił się święty Charbel. Drzewo to zostało rozebrane na części przez pielgrzymów, którzy oświadczają, że po wypiciu naparu z niego uzyskali uzdrowienie z różnych chorób.

Liście dębu

Oto fakty, jakie zostały przekazane przez periodyk Al-Anwar, w wywiadzie z Nadią Sader, opublikowanym we wrześniu 1996 roku. Publiczne świadectwa Nadii zrobiły wielkie wrażenie na libańskiej społeczności. Bogata ł urocza trzydziestolatka z wyższych sfer, matka dwojga dzieci i lubiąca, jak wyznaje, światowe przyjemności, została całkowicie sparaliżowana przez nieuleczalną chorobę. Atakowana przez straszliwy i nieustający ból, bez-radnie oczekiwała na śmierć.

Daremne były podróże do najlepszych klinik Europy w poszukiwaniu skutecznego leczenia. Kiedy krew ni namawiali ją do modlitwy i picia naparu z liści dębu rosnącego ogrodzie Nouhad Al-Chami, Nadia cynicznie odmawiała, ale później, po długim opieraniu się, wyraziła zgodę.

Zaledwie przełknęła wywar, doznała napadów okrutnych i straszliwych boleści. Krzyczała z bólu i przerażenia. Przed omdleniem opowiedziała, że widziała Najświętsze Serce Jezusa, otoczone wielkim światłem. Obecni oświadczyli, że kobieta straciła przytomność na ich oczach, wstrząsana gwałtownymi konwulsjami. Widzieli, jak jej sparaliżowane nogi w niewytłumaczalny sposób gwałtownie się poruszały, ale sama Nadia niczego nie pamięta.

Obudziwszy się po trzech godzinach nieświadomości w swoim łóżku w domu, młoda kobieta stwierdziła, że jest całkowicie zdrowa. Mogła się podnieść, chodzić i znów poświęcać się swojej rodzinie. Ale przede wszystkim jej serce rozpływało się we łzach skruchy, w zbawczej dla duszy kąpieli, wreszcie uległe wobec miłości Boga.

Święty bez granic

Niemożliwe jest wyszczególnienie wszystkich nadzwyczajnych pojawień się świętego Charbela Makhloufa od jego śmierci do dzisiaj.

Paradoksalnie, liczne świadectwa uzdrowień przypisywanych katolickiemu świętemu docierają także z dalekiej prawosławnej Rosji, po tym, jak dwutygodnik „Lekar” po raz pierwszy napisał o nim w 1997 roku.

Anatolij Bajukanski, wydawca rosyjskiego periodyku o medycynie alternatywnej, opowiada, że opublikował fotografię świętego Charbela, opisując swoim czytelnikom jego świętość i cuda oraz prosząc ich o powiadamianie o ewentualnych łaskach i uzdrowieniach otrzymanych za jego pośrednictwem.

Społeczeństwo rosyjskie, boleśnie doświadczane długimi prześladowaniami religijnymi, nie wierzy tak łatwo w nadprzyrodzoność, zwłaszcza w cudowne uzdrowienia, na dodatek dokonywane przez katolickiego świętego! Prawosławne chrześcijaństwo chlubi się przecież własnym zastępem świętych.

Jednakże, ku zaskoczeniu samego wydawcy, do redakcji „Lekara” nadeszło ponad pięć tysięcy listów z wszystkich stron, nawet z rejonów oddalonych o 12 000 kilometrów od klasztoru w Annaya. Wielu czytelników prosiło o fotografię świętego Charbela, dlatego wydawca pięć razy opublikował portret, drukując dołączoną broszurę z obszerną dokumentacją fotograficzną. Świadectwa otrzymane między 1997 a 1999 rokiem dotyczą ponad stu uzdrowień, głównie mających miejsce po przyłożeniu wizerunku świętego do chorej części ciała. Ta nowa „medycyna alternatywna” proponowana przez wydawcę przynosiła nadzwyczajne skutki! Do dziś spłynęło do redakcji ponad tysiąc świadectw uzdrowień.

Czytelnicy informują o zanikaniu najcięższych stanów chorobowych, takich jak śpiączka, gangreny, nowotwory, paraliże, a także innych, lżejszych, takich jak alergie, migreny, krótkowzroczność, rozmaite bóle. Co jeszcze dziwniejsze, lista przypadków wyszczególnia nawet uzdrowienia zwierząt domowych, następujące dzięki potężnemu wstawiennictwu libańskiego eremity.

Bajukanski jest zawodowym pisarzem, opublikował 32 książki, z których pięć poświęcił świętemu Charbelowi.

Z Rosji przenosimy się do Afryki, której mieszkańcy gdzieniegdzie żywią żarliwy kult dla naszego świętego, szczególnie czczonego w Togo. Potem lądujemy na kontynencie amerykańskim, gdzie spotykamy liczne świadectwa czci, aby następnie skierować się do Australii. Okazuje się, że na Antypodach istnieje kilka poświęconych mu kościołów. W końcu wracamy do Europy, gdzie w 1992 roku kilku angielskich dziennikarzy oraz brytyjski dziennik „The Guardian” publikują historię szwedzkiej dziewczyny, Samiry Hannoch, której miał się ukazać mnich-cudotwórca. Od tamtego czasu wiszący w jej mieszkaniu niedaleko Sztokholmu portret świętego Charbela wydziela cudowny olej, a jego zastosowaniu przypisywane są liczne uzdrowienia.

Także dziewczyna z muzułmańskiej sekty druzów, Hosn Mensur el-Mohair, urodzona z jedną nogą o trzy lub cztery palce krótszą od drugiej, została uzdrowiona po nacieraniu krótszej nogi mieszaniną wody z ziemią wziętą z miejsca w pobliżu grobu świętego Charbela. Urzędnicy z jej wsi, którym była osobiście znana, wydali wspólne oświadczenie, stwierdzające, że krótsza noga dziewczyny po terapii osiągnęła tę sama długość, co druga noga.

Święty Charbel nie wyklucza nikogo, niezależnie od tego, do jakiej rasy, stanu, religii, sekty lub kultury dany człowiek należy.Tylko Miłość jednoczy. Ona jest językiem wspólnym, ekumenicznym, który mówi i porozumiewa się wszystkimi językami świata.Jedynie osiągając największą zdolność miłowania człowiek będzie potrafił realizować jedność w różnorodności.

Charbel, święty bez granic, w pełni przemawia językiem Miłości. Na swój sposób, z uniwersalnego wymiaru, do którego teraz należy, realizuje swoją ekumeniczną kampanię.

Litania do św. Charbela

Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson.
Chryste usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas.
Ojcze z Nieba Boże, zmiłuj się nad nami.
Synu, Odkupicielu świata, Boże,zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty Boże, zmiłuj się nad nami.
Święta Trójco, jedyny Boże,zmiłuj się nad nami.
Święta Maryjo, Królowo Pustelników, módl się za nami.
Święty Charbelu, módl się za nami.
Święty Charbelu, żyjący Cudzie Boga
– Umocnij naszą wiarę.
Święty Charbelu, Bohaterze pobożności, Miłości i Wiary,
Święty Charbelu, czyste źródło zaspokajające wszelkie pra­gnienie,
Święty Charbelu, lekarstwo uzdrawiające dusze i ciało,
Święty Charbelu, hojny Dawco, przepełniający wszystko,
Święty Charbelu, Pustelniku zdumiewającymi cudami sły­nący,
Święty Charbelu, Wzgardzicielu wszelkich bogactw tego świata,
Święty Charbelu, Baranku pokorny z sercem pełnym współ­czucia,
Święty Charbelu, Aromacie drogocenny przenikający świat,
Święty Charbelu, Wielki Sługo Najświętszego Sakramen­tu i Najświętszej Maryi Panny,
Święty Charbelu, Przykładzie pobożności, zdumiewający
dwugodzinnym dziękczynieniem po przyjęciu Ciała Chry­stusa,
Święty Charbelu, hojny Dawco napełniający błogosławień­stwami Stworzenia,
Święty Charbelu, wonne kadzidło cedrów Libanu,
Święty Charbelu, Światło Oświecające Kościół Boży,
Święty Charbelu, Światłości wspaniała, którego grób przez 40 dni nadziemskim blaskiem jaśniał,
Święty Charbelu, wdzięczny Powierniku wysłuchujący próśb Wiernych,
Święty Charbelu, Niewinny i Posłuszny ponad wszelką chwalę,
Święty Charbelu, Biedaku kochający i przyjmujący z mi­łością każde cierpienie,
Święty Charbelu, Głosie wołający i budzący sumienia
Święty Charbelu, doskonały wzorze dany ludzkości nasze­go stulecia,
Święty Charbelu, Aniele w naturze człowieka,
Święty Charbelu, bezcenny Klejnocie Zakonów,
Święty Charbelu, Skarbie nasz i wieczna chlubo.
Baranku Boży… (3x)

Módl się za nami św. Charbelu, wielki Pustelniku Boga
Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.

Módlmy się:
Boże, Ty św. Charbela, kapłana i pustelnika porwałeś i zra­niłeś pięknością swojego Oblicza już tu na ziemi, przez co stał się mocarzem ducha i heroicznym wzorem modlitwy oraz pokuty. Dzięki Kościołowi, Mistycznemu Ciału Chrystusa był w nieustannym zjednoczeniu ze swoim Panem i z ludźmi, poprzez okazywane im Miłosierdzie.

Spraw, prosimy, abyś za jego wstawiennictwem zaszczepił w nasze serca zrozumienie dla ważności życia duchowego, pragnienie zadośćuczynienia oraz tego, co jest ko­nieczne dla naszego uświęcenia i zbawienia, ponieważ nie potrafimy go tak doskonale naśladować w samotności, umartwianiu i sposobach uświęcania się.

Wszechmocny, wieczny Boże, który dałeś nam w osobie św. Charbela wzór jak mamy nieustannie realizować i doceniać życie nadprzyrodzone, a także potrzebę pokory i wyrzeczenia się, racz nam udzielić za jego wstawiennictwem łaski………….. o którą Cię prosimy. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.
Św. Charbelu- módl się za nami/x3

Modlitwa w celu uzyskania łaski:

Święty Ojcze Charbelu, który wyrzekłeś się przyjemności światowych i żyłeś w pokorze i ukryciu w samotności eremu, a teraz przebywasz w chwale nieba, wstawiaj się za nami. Rozjaśnij nasze umysły i serca, utwierdź wiarę i wzmocnij wolę. Rozpal w nas miłość Boga i bliźniego.
Pomagaj w wyborze dobra i unikania zła. Broń nas przed wrogami widzialnymi i niewidzialnymi i wspomagaj w naszej codzienności. Za Twoim wstawiennictwem wielu ludzi otrzymało od Boga dar uzdrowienia duszy i ciała, rozwiązania problemów w sytuacjach po ludzku beznadziejnych.
Wejrzyj na nas z miłością, a jeżeli będzie to zgodne z wolą Bożą, uproś nam u Boga łaskę...., o którą pokornie prosimy, a przede wszystkim pomagaj nam iść codziennie drogą świętości do życia wiecznego. Amen.

Zapraszamy do grupy św.Charbela Makhloufa "Bądźcie mnichami w samym sercu świata"
https://www.facebook.com/groups/157040598098528/

Oracował
Sebastian Szałachowski

Zaloguj się

Udostępnij post na Facebooku

Inne artykuły

„Dom” w Libanieczytaj więcej »

Ks. Grzegorz Śniadoch: Zbliżają się czasy ostateczne. Musimy zachować Wiarę i moralność katolicką!czytaj więcej »

Ksiądz Douglas Bazi: „Islamiści zabijają ludzi bez powodu. Niech świat dowie się, co się u nas dzieje!” czytaj więcej »

Chrayzmatyczna modlitwa o uwolnienie i uzdrowienieczytaj więcej »

Świadectwa które budujączytaj więcej »

Najbardziej oblegane kierunki studiów 2015. Jakie kierunki szturmują kandydaci?czytaj więcej »

Noc zesłania Ducha Sw. Łódżczytaj więcej »

Tajemnica fatimska oczami naukowców i Ojców Kościoła.czytaj więcej »