obraz

Forum Betania » Forum Betania » Czego szukacie tak NAPRAWDĘ na takich portalach? SZCZERZE1

Forum Betania · Czego szukacie tak NAPRAWDĘ na takich portalach? SZCZERZE1 6 dni temu

Jestem na kilku podobnych portalach, bo szukałam kogoś, kogo bym mogła pokochać z wzajemnością. Wiadomo, takie kobiety jak ja mają raczej marne szanse... Ale sprawni i owszem. Dlaczego więc nie znajdujecie, nie poznajecie drugiej połowy i czy w ogóle chcecie poznać?
1 tyg. temu
Grzegorz Jan napisał/a:
Franek Franek napisał/a: Biblia to nie wszystko, my Katolicy (członkowie jedynego prawdziwego Kościoła) mamy też Tradycję i Magisterium Kościoła. A jak chcesz z Biblii to masz z Biblii : "Już to przedtem powiedzieliśmy, a teraz jeszcze mówię: Gdyby wam kto głosił Ewangelię różną od tej, którą [od nas] otrzymaliście - niech będzie przeklęty!" to napisał św. Paweł, znajdź sobie gdzie. Jego wzorem Kościół w swojej mądrości, aby przestrzegać Lud Boży ustanowił różne nakazy i zakazy. Ja jako katolik wierzę, że poza wiarą katolicką nie ma zbawienia, na tym to polega.
A znasz Franek ten fragment z ewangelii który mówi wyraźnie kto tak naprawdę będzie zbawiony, a kto potępiony ?
Ja nie znam. Możesz go podać? A po drugie to słowo "potępienie" mnie denerwuje. Ja bym tylko użyła go do szatana i już! Przecież ludzie są wodzeni, przez szatana, a nie że sami czynią źle. Może ktoś mi to wytłumaczyć na język polski. Dlaczego ludzi się chcę potępiać, za jakieś złe czyny?
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
1 tyg. temu
BĘDZIEMY SĄDZENI Z MIŁOŚCI. Ewangelia wg świętego Mateusza 25, 31-46 ''Gdy Syn Człowieczy przyjdzie w swej chwale i wszyscy aniołowie z Nim, wtedy zasiądzie na swoim tronie pełnym chwały. I zgromadzą się przed Nim wszystkie narody, a On oddzieli jednych [ludzi] od drugich, jak pasterz oddziela owce od kozłów. Owce postawi po prawej, a kozły po swojej lewej stronie. Wtedy odezwie się Król do tych po prawej stronie: "Pójdźcie, błogosławieni Ojca mojego, weźcie w posiadanie królestwo, przygotowane wam od założenia świata! Bo byłem głodny, a daliście Mi jeść; byłem spragniony, a daliście Mi pić; byłem przybyszem, a przyjęliście Mnie; byłem nagi, a przyodzialiście Mnie; byłem chory, a odwiedziliście Mnie; byłem w więzieniu, a przyszliście do Mnie". Wówczas zapytają sprawiedliwi: "Panie, kiedy widzieliśmy Cię głodnym i nakarmiliśmy Ciebie? spragnionym i daliśmy Ci pić? Kiedy widzieliśmy Cię przybyszem i przyjęliśmy Cię? lub nagim i przyodzialiśmy Cię?Kiedy widzieliśmy Cię chorym lub w więzieniu i przyszliśmy do Ciebie?" A Król im odpowie: "Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili". Wtedy odezwie się i do tych po lewej stronie: "Idźcie precz ode Mnie, przeklęci, w ogień wieczny, przygotowany diabłu i jego aniołom! Bo byłem głodny, a nie daliście Mi jeść; byłem spragniony, a nie daliście Mi pić; byłem przybyszem, a nie przyjęliście Mnie; byłem nagi, a nie przyodzialiście Mnie; byłem chory i w więzieniu, a nie odwiedziliście Mnie." Wówczas zapytają i ci: "Panie, kiedy widzieliśmy Cię głodnym albo spragnionym, albo przybyszem, albo nagim, kiedy chorym albo w więzieniu, a nie usłużyliśmy Tobie?" Wtedy odpowie im: "Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, czego nie uczyniliście jednemu z tych najmniejszych, tegoście i Mnie nie uczynili". I pójdą ci na mękę wieczną, sprawiedliwi zaś do życia wiecznego".
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
1 tyg. temu
I tak mnie denerwuje to słowo "Przeklęci".
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
1 tyg. temu
Bo nie bardzo znasz wiarę katolicką. Tu nie ma co się denerwować, albo to przyjmujesz i idziesz pewną drogą do Nieba (znaczy w Kościele Katolickim) albo nie przyjmujesz i idziesz sama (bo sama się poza Kościołem stawiasz) a sama nie dojdziesz. Poza Kościołem nie ma zbawienia. "Jeżeli ktoś nie kocha Pana, niech będzie wyklęty" 1 Kor 16,22.
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
1 tyg. temu
Zaczyna mnie denerwować to, że ludzie rozmiękczają słowa Jezusa... Mówił dosadnie, czasami ostro, mówił, mówi, czego od nas oczekuje. Jest wieczne zbawienie i wieczne potępienie, to mówi Biblia!
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
1 tyg. temu
Tak jest.
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
1 tyg. temu
Tak jest.
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
1 tyg. temu
Anna Drew napisał/a: Zaczyna mnie denerwować to, że ludzie rozmiękczają słowa Jezusa... Mówił dosadnie, czasami ostro, mówił, mówi, czego od nas oczekuje. Jest wieczne zbawienie i wieczne potępienie, to mówi Biblia!
Ja wyraziłam swoje zdanie, że mnie denerwuje słowo "potępienie".
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
1 tyg. temu
Franek Franek napisał/a: Bo nie bardzo znasz wiarę katolicką. Tu nie ma co się denerwować, albo to przyjmujesz i idziesz pewną drogą do Nieba (znaczy w Kościele Katolickim) albo nie przyjmujesz i idziesz sama (bo sama się poza Kościołem stawiasz) a sama nie dojdziesz. Poza Kościołem nie ma zbawienia. "Jeżeli ktoś nie kocha Pana, niech będzie wyklęty" 1 Kor 16,22.
Pytanie dlaczego robisz to zamiast Boga? Osądzasz kto potępiony a kto nie.
Podoba się : Grzegorz Jan, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
1 tyg. temu
Anna Drew napisał/a: Zaczyna mnie denerwować to, że ludzie rozmiękczają słowa Jezusa... Mówił dosadnie, czasami ostro, mówił, mówi, czego od nas oczekuje. Jest wieczne zbawienie i wieczne potępienie, to mówi Biblia!
Jednak z miłością i miłosierdziem też mówił obraz obraz obraz
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
1 tyg. temu
Czy miłość jest rozmiękczaniem słów Boga???
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
1 tyg. temu
Nigdy nie uważałam miłość za prostą i piękną. W miłości też jest miejsce na ponoszenie konsekwencji za swoje dobre i złe wybory.
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
1 tyg. temu
Anna Drew napisał/a: Zaczyna mnie denerwować to, że ludzie rozmiękczają słowa Jezusa... Mówił dosadnie, czasami ostro, mówił, mówi, czego od nas oczekuje. Jest wieczne zbawienie i wieczne potępienie, to mówi Biblia!
Aniu a ja mam pytanie co ludzie konkretnie niby rozmiękczają w słowach Jezusa? Temat do dyskusji...
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
1 tyg. temu
powtórka
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
1 tyg. temu
powtórka
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
1 tyg. temu
powtórka
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
1 tyg. temu
Zgadzam się z Justyną że Jezus głosił Słowo Boże z miłością,był miłosierny ale i sprawiedliwy wobec wszystkich.Był miłosierny wobec wdów ,sierot, tych co byli kalekami i chorymi, biednymi. Nie tylko uzdrawiał z trądu ciała ale leczył przede wszystkim trąd duszy, pouczał tych co byli w błędzie,przebaczał tym co żałowali za swoje grzechy i pocieszał ich, rozmnażał chleb kiedy była tak potrzeba, czynił dobrze ale jednocześnie napominał tych co czynili źle. Nigdy natomiast nie stosował metody zastraszania i gróźb aby zdobywać ludzi dla Boga, dla nieba, ponieważ wtedy nie była by to miłość, ale stosowanie przymusu z pogwałceniem wolnej woli człowieka. Jezus miłością przyciągał rzesze ludzi do siebie, a nie jakimś przymusem w stylu ''jak nie uwierzysz w moje słowa i mnie nie pokochasz to bądź wyklęty i potępiony'' Jezus zawczasu nikogo nie potępiał. Ukazywał z ogromną troską o ich zbawienie, żeby nie grzeszyli ciężko, żeby przestrzegali przykazań, bo to najpewniejsza droga do nieba. Jedynie wtedy kiedy widział zatwardziałość wielkich grzeszników, obłudę faryzeuszy i uczonych w piśmie, musiał używać mocniejszych słów aby ukazać im prawdę że jeśli się nie nawrócą będą straceni na wieczność
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
1 tyg. temu
Pan Jezus nie napisał Biblii ale jest w niej zawarte to co dla człowieka powinno byc bardzo ważne gdyż człowiek ma życie materialne i te duchowe ,Biblia czyli zbiór starego i nowego testamentu jest zbiorem pism natchnionych a zarazem jest zbiorem wydarzeń które miały miejsce przed narodzeniem Chrystusa i po jego narodzeniu ! .Do czego zmierzam ano do tego iż Pismo Swięte jest najważniejszym odnośnikiem istnienia i działania Jezusa bo przecież Nowy testament w całości poświęcony jest życiu i działalności Jezusa na ziemi !. Jezus zaczął głoszenie nauki o miłości i miłosierdziu gdy miał już ponad 30 lat !- skąd miał taką wiedzę ! ,właśnie wiedzę miał od jak mówi od swojego ojca który jest w niebie miał to dane z góry - Jezus głosił prawdę o życiu o prawdziwym celu każdego człowieka tym celem jest niebo -nie zaś grób w którym leży tylko ciało i dlatego udowodnił on że śmierć nie istnieje po przeż zmartwychwstanie - od tego czasu mineło już ponad 2000 lat kościół chrześcijanski istnieje nadal a Jezus jest i będzie i działa nadal -niestety mimo tego w obecnych czasach człowiek różnie patrzy na Jezusa i na Biblię -czasami ludzie zatroskani życiem bardziej doczesnym po prostu pomijają sprawy Boże - mają wątpliwości odnośnie wiary,istnienia samego Jezusa ,słyszy się że ten świat dzisiejszy jest już inny niż świat który był za czasów Jezusa ,ludzie gonią za pieniędzmi,własnymi potrzebami ,śpieszą się a zapominają o Bogu lub traktują go jak powietrze - a życie przelatuje b szybko ,chwila moment i człowiek musi odejść - wtedy przypomina sobie o istnieniu Boga ,a gdzie był całe życie ? - widzicie Jezus nie wymaga dużo od nas prosi tylko o to aby żyć w miłości ,szacunku to wszystko ...pozdrawiam dyskusje na temat Biblii , postaci samego Jezusa były są i będą zawsze
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
1 tyg. temu
Bóg jest miłosierny, ale i sprawiedliwy. Miłość Boga nie polega na tym, że człowiek żyje po swojemu, a później oczekuje że grzechy, które popełnił świadomie, zostaną mu odpuszczone i on, bez czyśćca, wejdzie do Raju. Bo tak teraz się myśli, a to jest grzech przeciw Duchowi św. Ile jest rozbitych rodzin, bitych dzieci, molestowanych. Ile kobiet używa antykoncepcji, ile związków nieformalnych. Ile ludzi odchodzi z Kościoła! Naprawdę uważacie, że Bóg przymknie na te krzywdy oczy i wpuści wszystkich do Nieba?? Polecam homilie ojca Augustyna Pelanowskiego. Już nie pamiętacie, kiedy Jezus wypędził kupców ze świątyni, albo gdy pouczał Go Piotr, a On na to: Zejdź mi z oczu, szatanie? Roman Bradsteatter napisał, że Jezus niczym nie różni się od Swego Ojca ze Starego Testamentu, niczym.
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
6 dni temu
Anna Drew napisał/a: Bóg jest miłosierny, ale i sprawiedliwy. Miłość Boga nie polega na tym, że człowiek żyje po swojemu, a później oczekuje że grzechy, które popełnił świadomie, zostaną mu odpuszczone i on, bez czyśćca, wejdzie do Raju. Bo tak teraz się myśli, a to jest grzech przeciw Duchowi św. Ile jest rozbitych rodzin, bitych dzieci, molestowanych. Ile kobiet używa antykoncepcji, ile związków nieformalnych. Ile ludzi odchodzi z Kościoła! Naprawdę uważacie, że Bóg przymknie na te krzywdy oczy i wpuści wszystkich do Nieba?? Polecam homilie ojca Augustyna Pelanowskiego. Już nie pamiętacie, kiedy Jezus wypędził kupców ze świątyni, albo gdy pouczał Go Piotr, a On na to: Zejdź mi z oczu, szatanie? Roman Bradsteatter napisał, że Jezus niczym nie różni się od Swego Ojca ze Starego Testamentu, niczym.
Zgadzam się z twoimi słowami, ale czy ty masz dane oceniać człowieka? Możesz pouczać do wiary ale nie zmuszać i straszyć. W sumie te wszystkie przykłady zła, sądzisz że człowiek nie może się zmienić? Najpiękniejszy przykład ukrzyżowanie Jezusa i dwóch pozostałych. Gdyby Bóg nie znał ich życia, serca, to tylko przez ostatnie słowa krzyżowanych mógł ich ocenić. Jezus i Bóg znał ich całe życie.
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
6 dni temu
Anna Drew napisał/a: Ile jest rozbitych rodzin, bitych dzieci, molestowanych. Ile kobiet używa antykoncepcji, ile związków nieformalnych. Ile ludzi odchodzi z Kościoła! Naprawdę uważacie, że Bóg przymknie na te krzywdy oczy i wpuści wszystkich do Nieba?
Nie wiem jakie ma cele Bóg wobec każdego człowieka, ale wcale mnie to nie interesuje, zostawiam to Bogu. Tacy ludzie najwięcej potrzebują miłości a nie szykanowania. Sztuka jest pouczać miłością a nie ocenianiem.
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
6 dni temu
Jezus wypędził kupców ze świątyni, ale czy nimi pogardził?
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
6 dni temu
W tych wymienionych przykładach Aniu ile jest kuszenia Szatana? Sądzisz, że człowiek sam z siebie wybiera zło?
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
6 dni temu
Pan Jezus powiedział św Faustynie że on nie karze ale sprawiedliwość mu każe postępować według każdej duszy ,powiedział że każda dusza jest mu znana ,i że nikt nie ucieknie nie ujdzie jego sprawiedliwości .... Sensem wszystkiego jest jak zawsze mówi Jezus miłość względem siebie i innych i miłość wględem niego . Zobaczcie całe Pismo Swięte odnosi się do jednej wartości - miłość - z miłości wychodzi dobroć ,szacunek ,życzliwość ,bez prawdziwej miłości nic nie ma sensu ,życie jest nic nie warte ,ludzie myślą że jeśli mają pieniądze ,domy, samochody to są szczęśliwi - szczęście daje miłość i ona jest sensem wszystkiego .A dzisiaj ludzie wiecie jak żyją wystarczą przykłady z naszego podwórka ,często widzimy dramaty w rodzinach ,to wszystko dzieje się bo ludzie żyją swoimi wartościami odsuwają Boga na dalsze miejsce albo pozbywają się go całkowicie bo po co im on a żyją po swojemu ,tam gdzie nie ma Boga nie ma miłości ,pan Jezus powiedział że bez niego człowiek nic nie jest w stanie uczynić ! - jest nikim nic nie potrafi - to on daje łaski,aby każdy dzień był dniem który nie idzie na marne ...Człowiek zawsze może wybrać ,ma wolną wolę ,Bóg nikomu sie nie narzuca ale czeka cierpliwie aż do momentu kiedy przyjdzie np kryzys ,kiedy życie człowieka zaczyna się walić ,przychodzą niepowodzenia ,choroba wtedy właśnie człowiek szuka pomocy u Boga jako ostatniej deski ratunku ...Jezus jest prosty on dużo nie wymaga naprawdę ! -
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
6 dni temu
Justyno, ludzie mają WOLNĄ WOLĘ, więc do nich należy decyzja. Bóg stawia wybór - błogosławieństwo, lub przekleństwo. Czy potępiam ludzi? Nie. potępiam ich czyny. Spójrz po ludzku. Gdy coś złego zrobi człowiek, musi ponieść karę - grzywna, albo więzienie. Gdyby tak nie było, na świecie panowałoby bezprawie. Co mówi Jezus o krzywdzie dzieci? Temu, co skrzywdziłby jedno z tych najmniejszych, lepiej byłoby, gdyby kamień u nogi uwiązał i się utopił. To ciekawe, że kiedyś nasza moralność była inna, a mniej mówiło się o miłosierdziu Bożym, choć ono zawsze było i jest aktualne. Teraz traktujemy je jako gwarant zbawienia, ale, jak niedawno stwierdził Pelanowski, nie każdy będzie zbawiony.
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
6 dni temu
Aniu i Twoje słowa są zrozumiałe. Jednak cała dyskusja odnosiła się do formy wypowiedzi Franka. Na własnej skórze to przeżyłam. Szukam czegoś w wierze i pewnie popełniam w tym błędy. A od Franka od razu słyszę, że to co myślę to prowadzi mnie do potępienia. Jestem odrzucana z kościoła, bo nie myślę do końca tymi kategoriami. Czy to nie przesadne czasem?
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
6 dni temu
Nie przesadne, to prosta sprawa albo wyznajesz w pełni to co Kościół naucza albo nie ( i się sama tym samym na siebie wydajesz wyrok potępienia).
Podoba się : niezalogowany użytkownik,
6 dni temu
Człowieku jaki wyrok?
Podoba się : niezalogowany użytkownik,
6 dni temu
Justynko, przepraszam, nie czytałam uważnie wypowiedzi Franka... Wybacz. Myślę, że jedynym autorytetem jest Bóg, Kościół katolicki jest złożony z ludzi i to różnych. Teraz nawet kapłani są podzieleni, więc trudno ślepo wierzyć ślepo, co obecnie mówi Kościół, poza podstawowym przesłaniem Ewangelii...
Podoba się : niezalogowany użytkownik,
6 dni temu
Dzięki Bogu, mam własny rozum. Po twoich słowach Franku bym bardziej uciekła od kościoła niż ty zachecasz.
Podoba się : niezalogowany użytkownik,
5 dni temu
Trudno, twoja strata. "A spośród Jego uczniów, którzy to usłyszeli, wielu mówiło: «Trudna jest ta mowa. Któż jej może słuchać?»" J 6,60.
Podoba się : niezalogowany użytkownik,
5 dni temu
Franku a teraz pytanie co osiągnąłeś, stwierdzając że moje słowa prowadzą do potępienia. Bez celu tego nie pisałeś.
Podoba się : niezalogowany użytkownik,
2 dni temu
Na opamiętanie dla ciebie.
Podoba się : niezalogowany użytkownik,
2 dni temu
Franku sądzę, że jestem dość opamiętaną osobą, czyli jest dobrze. obraz obraz obraz
Podoba się : niezalogowany użytkownik,
do góry ↑

Dodaj odpowiedź

załącz pliki »