obraz

Forum Betania » Forum Betania » Brat Elia

Forum Betania · Brat Elia 2 tyg. temu

Nie wiem czy ktoś wie o nim, ale to jest drugi taki jak Ojciec Pio. https://www.apostolididio.it/it/blog/umbria/indicazioni-contatti/fraternita
obraz
podałem link do jego wspólnoty...
2 tyg. temu
Znamobraz
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
2 tyg. temu
O to super, przy okazji polecam jego książki oarz mozna do nich wysyłać intencje i nawet pojechać
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
2 tyg. temu
Poprosimy więcej o nim..w języku polskim obraz
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
2 tyg. temu
Kurcze w języku polski będzie problem, ale poszukam obraz
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
2 tyg. temu
Kto to jest ? Coś więcej na jego temat można ? ale po polsku
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
2 tyg. temu

Ale widze ,ze weszliście na stronę.

Ja wchodząc na stronę mam włączone Google tłumacz i tłumaczy.

Tutaj macie więcej informacji na ten temat, podałem link do wywiadu po polsku
https://www.youtube.com/watch?v=tSdNo0pLsuo. Po polsku jest wywiad.
Podoba się : niezalogowany użytkownik, Izabela, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
2 tyg. temu
To współczesny stygmatyk. Tutaj jest troszkę o jego doświadczeniach. https://www.fronda.pl/a/stygmaty-brata-elia-twarz-mial-cala-zakrwawiona-i-unosil-sie-zapach-roz,125642.html
obraz
Tutaj jest też życiorys, może nie jakiś szczególnie obszerny, ale zawsze coś: https://odnowa.lublin.pl/index.php/lublinuwielbia/brat-elia.html
obraz
Tak więc jakieś info o nim w sieci jest. Niektórzy uważają go za kontrowersyjną postać, ale tak zazwyczaj jest w środowiskach antykatolickich. W przeciwieństwie do rzeczywiście kontrowersyjnego stygmatyka Bongiovaniego ten jest zakonnikiem a jego stygmaty są prawdziwe. Głosi prawdziwą naukę Chrystusa. Nie można mu zarzucić jakichkolwiek form kłamstwa czy fałszywych stygmatów. To ciekawa postać z którą warto się zapoznać. Takich prawdziwych stygmatyków było wielu,żyjących obecnie nie wiem ilu jest,ale raczej nie wielu. Irving „Francis” Houle - amerykański stygmatyk: https://pl.aleteia.org/2018/01/23/francis-houle-maz-ojciec-5-dzieci-i-stygmatyk/
obraz
Ale my także mieliśmy swoich polskich stygmatyków, na chwilę obecną nie wiem czy są jacyś żyjący stygmatycy, ale z tych już nie żyjących jest kilkoro: Siostra Faustyna Kowalska, Jadwiga Bartel, Katarzyna Szymon, Marianna Marchocka, Wanda Boniszewska, Dorota z Mątowów, Wanda Malczewska, Stefan Gwiazda. Tutaj jest krótkie info o nich: https://www.tajemnice-swiata.pl/polscy-stygmatycy/
obraz
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
2 tyg. temu
Ze współczesnych stygmatyków jest jeszcze Myrna Nazzour oraz Catalina Rivas. Jak znajdę innych to wam podam. Stygmaty to jeden z moich ulubionych tematów religijnych któremu poświęciłem sporo czasu na który zebrałem sporo informacji i książek. Tak więc będziemy mogli dłużej na ten temat podyskutować.
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
2 tyg. temu
Warto wspomnieć o tym że brat Elia jest jedynym człowiekiem któremu Jezus dał się sfotografować. https://deon.pl/po-godzinach/ludzie-i-inspiracje/stygmatyk-ktoremu-jezus-pozwolil-sie-sfotografowac,451409
obraz
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
2 tyg. temu
To dlaczego przed tym "bratem" Elia (wiadomo, że do żadnego zakonu nie należy i święceń ani ślubów żadnych nie składał) ostrzegał jego biskup diecezjalny? Istnieją liczne Kurie, które wyrazili negatywny wpływ na jego osobę i jego pracę. Kuria Diecezjalna w Weronie 5 października 2004 ogłosiła, że pan Elia Cataldo nie jest mnichem, był nowicjuszem w klasztorze kapucynów w prowincji Bergamo, ale został zwolniony... w jego "nauczaniu' i "wizjach" jest pełno okultyzmu i new age... Strzeżcie się fałszywych proroków.
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
2 tyg. temu
Powiem tak: gdyby biskupi sami byli całkowicie czyści to mógłbym uwierzyć w to co taki biskup mówi,ale gdy widzi się jak sami biskupi dopuszczają się haniebnych wręcz czynów doprowadzając Kościół do upadku to ja nie bardzo też wierzę w takie gadanie. Jeśli nawet w Polsce biskupi tak pidle postępują chcąc karać kapłanów za obronę Ciała Chrystusa przed ewentualną profanacją to wybacz ale tracą oni wiarygodność wśród wiernych. Oczywiście trzeba uważać na fałszywych proroków,stygmatyków,mistyków,ale też nie każdego od razu trzeba uważać za fałszywego czy związanego z okultyzmem.
Podoba się : Grzegorz Jan, niezalogowany użytkownik,
2 tyg. temu
Franek Franek napisał/a: To dlaczego przed tym "bratem" Elia (wiadomo, że do żadnego zakonu nie należy i święceń ani ślubów żadnych nie składał) ostrzegał jego biskup diecezjalny? Istnieją liczne Kurie, które wyrazili negatywny wpływ na jego osobę i jego pracę. Kuria Diecezjalna w Weronie 5 października 2004 ogłosiła, że pan Elia Cataldo nie jest mnichem, był nowicjuszem w klasztorze kapucynów w prowincji Bergamo, ale został zwolniony... w jego "nauczaniu' i "wizjach" jest pełno okultyzmu i new age... Strzeżcie się fałszywych proroków.
Od kiedy ktoś jak otrzyma jakikolwiek dar od Boga musi być w zakonie czy jakimś księdzem czy tym podobne? Są święte osoby, które nie koniecznie są ściśle związane z życiem kościoła!!! Nie wnikam w temat tego Brata, bo nie mam o nim wiedzy, ale często świętych uważano za jakiś fałszywców, a w rezultacie kościół ich później uznawał.
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
2 tyg. temu
Franek Franek napisał/a: To dlaczego przed tym "bratem" Elia (wiadomo, że do żadnego zakonu nie należy i święceń ani ślubów żadnych nie składał) ostrzegał jego biskup diecezjalny? Istnieją liczne Kurie, które wyrazili negatywny wpływ na jego osobę i jego pracę. Kuria Diecezjalna w Weronie 5 października 2004 ogłosiła, że pan Elia Cataldo nie jest mnichem, był nowicjuszem w klasztorze kapucynów w prowincji Bergamo, ale został zwolniony... w jego "nauczaniu' i "wizjach" jest pełno okultyzmu i new age... Strzeżcie się fałszywych proroków.
Franek jeśli uważasz, ze ten Brat ma do czynienia z okultyzmem i new age, podaj jakieś dowody na to.
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
2 tyg. temu
Słuszna racja Justyno, bo jeśli się kogoś oskarża trzeba przy tym przedstawić dowody i to najlepiej kilka i dobrze to wyjaśnić, na czym polega ten okultyzm czy new age.
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
1 tyg. temu
Popieram wypowiedź Franka. Wszystko czego potrzebujemy jest w PŚ a jeżeli względem kogoś lub czegoś jest cień niejasności należy od tego uciekać. Jeżeli to co powiedział Bóg w PŚ wam nie wystarcza to powinno się zastanowić czego szukacie?
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
1 tyg. temu
Adam -------- napisał/a: Popieram wypowiedź Franka. Wszystko czego potrzebujemy jest w PŚ a jeżeli względem kogoś lub czegoś jest cień niejasności należy od tego uciekać. Jeżeli to co powiedział Bóg w PŚ wam nie wystarcza to powinno się zastanowić czego szukacie?
A co Franek w tym temacie pisał o Piśmie Świętym?
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
1 tyg. temu

https://www.youtube.com/watch?v=dIVF4rck2_Y&t=1100s tutaj macie relacje z mszy oczywiście z Polski.

Ja nie mam wiedzy zeby dyskutować z wami, ale podzielam się z kolejnymi filmami i tak dalej.
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
1 tyg. temu
No to jazda : "brat" Elia mówi : "Mój Anioł Stróż Lechitiel bierze mnie za rękę i doświadczam oderwania duszy od ciała. Widzę, co się dzieje z moim ciałem, z boku" - źródło : https://www.gosc.pl/doc/3265176.Stygmatyk-z-Calvo
obraz
co to za anioł Lechitiel? W Piśmie Świętym ani nawet w żadnej legendzie nie występuje żadne anioł o takim imieniu... za to w różnych new age`owskich ruchach, jak najbardziej. W dodatku doświadczenie oderwania duszy od ciała to raczej też zawsze jest kojarzone z praktykami magicznymi i okultystycznymi niż modlitwą. Żaden święty nie odrywał swojej duszy od ciała i nie stawał obok... Dalej : Elia pisze o podróżach astralnych [w książce "Anioł ze stygmatami zatrzymał się w domu", str. 39, 78], wspomina też o reinkarnacji (str. 82), więc o teoriach new age, które nie mają nic wspólnego z chrześcijaństwem. Znajdujemy także odniesienia do apokryfów, które Elia traktuje tak, jakby były kanoniczne. (opus cit., strona 125)... Wystrzegajcie się wszystkiego co ma pozór zła. Ale ludzie niestety mają wielką potrzebę niesamowitości, dlatego przychodzi fałszywy prorok robi "cuda" mocą diabła a ludzie do niego biegną, zamiast iść do kościoła i adorować Żywego i Jedynego Boga w Najświętszym Sakramencie... smutne
Podoba się : Mateusz, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
1 tyg. temu
Franek Franek napisał/a: Ale ludzie niestety mają wielką potrzebę niesamowitości, dlatego przychodzi fałszywy prorok robi "cuda" mocą diabła a ludzie do niego biegną,
Może i masz pewną racje. Ja jak bym chciała, to musiałabym z dwóch stron to zgłębić. Jednak ten cytat który zostawiłam wcale nie był potrzebny.
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
1 tyg. temu
Adam -------- napisał/a: Popieram wypowiedź Franka. Wszystko czego potrzebujemy jest w PŚ a jeżeli względem kogoś lub czegoś jest cień niejasności należy od tego uciekać. Jeżeli to co powiedział Bóg w PŚ wam nie wystarcza to powinno się zastanowić czego szukacie?
Napewno przy cieniu niejasności trzeba uciekać? Czy to nie jest też takie uciekanie od problemu? Weźmy np taki homoseksualizm i taką sytuację: człowiek nie wie co to takiego a jego kolega próbuje zbliżenia. Człowiek nie wie czy to jest dobre czy złe,nie wie więc co ma zrobić. Wydaje mu się że to jest coś dziwnego, coś czego może nie chce robić, ale kolega tak ładnie i czule go zachęca. Czy ma człowiek uciekać czy może powinien porozmawiać z kolegą by poznać jego zamiary,oczekiwania? Czy niepewność,niejasność musi od razu oznaczać że coś jest złe? Może warto najpierw zbadać sprawę,oczywiście ostrożnie by nie wchodzić w coś względem czego nie jesteśmy pewni a gdy dowiemy się czy jest to dobre czy złe to wtedy podejmujemy decyzję? Nie chodzi o to by wierzyć od razu we wszystko ale o to by BADAĆ czy w tym konkretnym czynie,przypadku możemy mówić że mamy do czynienia z dobrem czy ze złem. Myślący człowiek postępuje tak: gdy widzi ewidentne zło - trzyma się z daleka lub ucieka, gdy ma do czynienia z czymś wibec którego ma wątpliwości - trzyma się na dystans będąc ostrożnym,obserwuje, gdy nie zna czegoś a widzi cień wątpliwości - jest ostrożny, ale bada by poznać,upewnić się czy ma do czynienia z dobrem czy złem.
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
1 tyg. temu
Z tą niepewnością kojarzą mi się objawienia NMP trójce dzieci z Fatimy. Jak sądzicie jak w tamtych czasach patrzyli na te dzieci? Też byli nieufni, potem sprawę badał kościół i uznali co uznali, że wszystkie dzieci są Święte.
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
1 tyg. temu
A co do Brata Elia i wypowiedzi Franka, Adamie gdzie on mówił coś o Piśmie Świętym?
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
1 tyg. temu
Poczytaj Biblię: Mt 7, 15.
Podoba się : niezalogowany użytkownik,
1 tyg. temu
Franek Franek napisał/a: Poczytaj Biblię: Mt 7, 15.
Franku teraz odwołujesz się do Pisma Świętego, ale w pierwszych postach tego nie czyniłeś i dlatego nie mogłam pojąć wypowiedzi Adama.
Podoba się : niezalogowany użytkownik,
1 tyg. temu
Franek Franek napisał/a: To dlaczego przed tym "bratem" Elia (wiadomo, że do żadnego zakonu nie należy i święceń ani ślubów żadnych nie składał) ostrzegał jego biskup diecezjalny? Istnieją liczne Kurie, które wyrazili negatywny wpływ na jego osobę i jego pracę. Kuria Diecezjalna w Weronie 5 października 2004 ogłosiła, że pan Elia Cataldo nie jest mnichem, był nowicjuszem w klasztorze kapucynów w prowincji Bergamo, ale został zwolniony... w jego "nauczaniu' i "wizjach" jest pełno okultyzmu i new age... Strzeżcie się fałszywych proroków.
Tu nic nie ma z Pismem Świętym!
Podoba się : niezalogowany użytkownik,
1 tyg. temu
Adam -------- napisał/a: Popieram wypowiedź Franka. Wszystko czego potrzebujemy jest w PŚ a jeżeli względem kogoś lub czegoś jest cień niejasności należy od tego uciekać. Jeżeli to co powiedział Bóg w PŚ wam nie wystarcza to powinno się zastanowić czego szukacie?
A potem taka wypowiedź Adama i kompletnie nie rozumiem co popiera w wypowiedzi Franka!!!
Podoba się : niezalogowany użytkownik,
1 tyg. temu
Zgadzam się, że trza się strzec, ale nie oznacza, że nie można przypatrzeć się danej osobie!
Podoba się : niezalogowany użytkownik,
1 tyg. temu
Wiele było też takich proroków, których najpierw gnębiono niż docenili ich wartość!!!
Podoba się : niezalogowany użytkownik,
1 tyg. temu
By się dowiedzieć czy jest fałszywy czy prawdziwy prorok trza to zgłębić a nie szybko osądy wydawać. Owszem uważam że nie wolno być naiwnym i we wszystko wierzyć, dlatego ludzie też mają rozum zanim będzie ostateczna ocena! Dlatego kościół też może pomóc w ocenie który prorok właściwy a który nie!
Podoba się : TOMASZ HOFFERMANN,
1 tyg. temu
Jak patrze w internecie z różnych katolickich stron pozytywnie Go oceniają. Jednak sama już nie wiem które źródła są wartościowe o tym Elia. Najlepiej jak kogoś się osobiście zna. obraz
Podoba się : niezalogowany użytkownik,
1 tyg. temu
.
Podoba się : niezalogowany użytkownik,
1 tyg. temu
.
Podoba się : niezalogowany użytkownik,
1 tyg. temu
Justyna napisał/a: Z tą niepewnością kojarzą mi się objawienia NMP trójce dzieci z Fatimy. Jak sądzicie jak w tamtych czasach patrzyli na te dzieci? Też byli nieufni, potem sprawę badał kościół i uznali co uznali, że wszystkie dzieci są Święte.
Tak było Justyno. Nawet rodzice dzieciom nie wierzyli. Dopiero uwierzyli gdy było to objawienie z cudem słońca. Nie we wszystko ludzie uwierzą od razu, ale wiara tez ma opierać się nie na cudach a ma zaufaniu Bogu. Oczywistym jest że cuda,znaki na które człowiek nie ma wpływu najbardziej przekonują ludzi do wiary w coś,tylko Bóg oczekuje od człowieka wiary w Niego za wszystko co Bóg daje. Nie oznacza to jednak że człowiek musi od razu we wszystko wierzyć i być pewnym że to znak od Boga. Nie wszystko pochodzi od Boga. Jest też szatan który także posługuje się jakąś mocą i znakami.Trzeba uważać. Nie od razu wierzyć, ale tez nie zakładać że to od razu jest sprzeczne z wiarą,badać,sprawdzać aby się upewnić czy to jest dobro czy zło.
Podoba się : Justyna, niezalogowany użytkownik,
1 tyg. temu
Justyna napisał/a: Jak patrze w internecie z różnych katolickich stron pozytywnie Go oceniają. Jednak sama już nie wiem które źródła są wartościowe o tym Elia. Najlepiej jak kogoś się osobiście zna. obraz
Tak, tak jest najlepiej,ale nigdy nie będzie tak że będziemy znali wszystkich osobiście. Najlepszym rozwiązaniem jest dystans do pewnych spraw,który pozwala na ocenę i wtedy można coś uznać lub odrzucić. Może bardziej wiarygodne są te uznane przez Kościół, ale problem w tym, że nie wiemy które strony są formalnie uznane przez Kościół. Ja starałem się o możliwość formalnego potwierdzenia że moja strona jest katolicka. Biskup mi odpisał, że nie potrzebuję czegoś takiego bo ważne jest to co się umieszcza - aby to było zgodne z nauką Kościoła. To trochę takie zbycie mnie ze strony biskupa ale z drugiej strony - przyznałem mu rację, bo skoro umieszczam teksty to ważne aby były one oparte na nauce Kościoła. Jestem katolikiem więc trzymam się tego aby było wszystko oparte na tej nauce. Tyle że w takich przypadkach niby ważne jest to by takie osoby jak brat Elia były uznane przez Kościół a to bardzo często trwa dosyć długo. Więc co do tych stron internetowych to nie będzie pewności. Trzeba patrzeć na to jakie środowiska o nim piszą, bo Kościół nie wszystko uznaje. To że na jednej stronie ktoś coś negatywnego o nim napisał nie oznacza że tak jest.
Podoba się : Justyna, niezalogowany użytkownik,
1 tyg. temu
Zgadzam się z tobą Tomaszu, dlatego ja lubię sprawy rozważać i badać. Ja jestem z daleka od szybkich wniosków! To nie znaczy, że jestem ufna we wszystko co usłyszę i przeczytam!!!
Podoba się : niezalogowany użytkownik,
1 tyg. temu
Mnie nie koniecznie najbardziej przekonowują do wiary cuda. Mi tylko brak żywej relacji z Nim.
Podoba się : niezalogowany użytkownik,
6 dni temu
Brak wiary to smutna rzecz.
5 dni temu
Tak naprawdę to każdy w coś wierzy, tylko nie wszystko w co się wierzy jest dobre. Ile jest ateistów którzy wierzą we wróżki i inne głupoty? Smutną rzeczą jest brak wiary w Boga,gdyż człowiek pozbawiony jest tych wszystkich łask i darów jakimi Bóg może obdarzać człowieka, w tym życia wiecznego.
Podoba się : niezalogowany użytkownik,
5 dni temu
TOMASZ HOFFERMANN napisał/a: Ile jest ateistów którzy wierzą we wróżki i inne głupoty?
A ile jest wierzących katolików i zarówno wierzących we wróżki oraz resztę głupot?
4 dni temu
To banda heretyków.
4 dni temu
Z tymi heretykami to bym troszkę nie przesadzała. Niektórzy wybierając wróżki mogą jedynie popełnić błąd, skuszeni jakimiś doczesnymi wartościami. Niektórzy nawet nie wiedza ile zła jest w tych głupotach. Ja tak doprawdy poznałam prawdę w tym temacie po 20. Franek ty nigdy nie popełniłeś błędu w życiu? Znam osobiście kogoś, kto wszedł w temat wróżek i niestety teraz ma problem wyjść z tego. Nie znoszę Franek jak tylko ktoś popełnia błędy ty ich nazywasz od razu heretykami. Heretyków bym nazwala tych co świadomie chcą drugą osobę skusić do takich tematów udając zarówno katolika, ale to ciężki temat!
4 dni temu
Nie mylmy pojęć. Heretycy to osoby, które wymyślonymi teoriami starają się zakrywać prawdziwą naukę Kościoła i naukę płynącą z Biblii. Tworzą one własne wymyślone teorie aby zaprzeczać prawdzie w celu odciągania wierzących od prawdziwej wiary w Boga.To tez osoby które w sposób celowy inaczej,sprzecznie interpretują naukę biblijną i naukę Kościoła. A zatem samo kuszenie i wiara we wróżby nie jest jeszcze powodem by uznawać takich ludzi za heretyków. Oni ulegają grzechowi, ale nie głoszą żadnych poglądów. Wróżki wykorzystują naiwność ludzi wciskając im brednie aby tylko wydrzeć kasę. Ale to co jest związane z działalnością zła to wykorzystanie do tych celów elementów, rekwizytów związanych z magią a to niestety może prowadzić nawet do opętania a już na pewno przyciąga zło. Wiara we wróżby i korzystanie z tego jest całkowitym zaprzeczeniem katolicyzmu więc jeśli katolik korzysta z takich form to zaprzecza swojemu katolicyzmowi, swojej wierze. Po pierwsze łamie pierwsze przykazanie a po drugie - według słów Jezusa "Nie można służyć dwom panom" oprócz Boga wybiera także zło. Albo się służy Bogu albo szatanowi.
4 dni temu
Tomaszu dziękuje za wyjaśnienie pojęcia "heretyk". Ja go nie zgłębiałam.
3 dni temu
Herezją nazywa się uporczywe, po przyjęciu chrztu, zaprzeczanie jakiejś prawdzie, w którą należy wierzyć wiarą boską i katolicką, albo uporczywe powątpiewanie o niej.
3 dni temu
Franek twego pojęcia nie rozumiem. Możesz jaśniej?
2 dni temu
To z Kodeksu Prawa Kanonicznego, poczytaj sobie, znajdziesz tam odpowiedzi na większość swoich pytań.
2 dni temu
Mogę przeczytać, jednak znając siebie pojęcia prawne i to z jakiś kodeksów to i tak ciężko mi będzie zrozumieć. Nie możesz to "po ludzku" napisać, może jak ty to rozumiesz dane pojęcie? Franek ja i prawo to nie moje tematy. Ja większość terminów prawnych czy to kanonicznych czy bardziej sądowych, urzędowych czy jakichkolwiek to są dla mnie raczej mało jasne!
1 dni temu
Każdy prawowierny katolik powinien znać tak samo jak Biblię to i Katechizm i Kodeks Prawa Kanonicznego. W skrócie heretyk to każdy co twierdzi, co innego niż naucza nasza matka Święty Kościół Rzymsko- Katolicki.
1 dni temu
Franek Franek napisał/a: Każdy prawowierny katolik powinien znać tak samo jak Biblię to i Katechizm i Kodeks Prawa Kanonicznego. W skrócie heretyk to każdy co twierdzi, co innego niż naucza nasza matka Święty Kościół Rzymsko- Katolicki.
Znać, a do przesady używanie i życie tymi prawami to druga sprawa. Znać a nie używać przy tym rozumu, duszy, miłości to tylko będzie bieda!
1 dni temu
Franek ty nawet do tych co szukają i popełniają błędy w swoich wypowiedziach to ich nazywasz heretykami. Czy to nie chore?
do góry ↑

Dodaj odpowiedź

załącz pliki »