obraz

Forum Betania » Forum Betania » Czystość przedmałżeńska i małżeńska.

Forum Betania · Czystość przedmałżeńska i małżeńska. 1 lat temu

Szczęść Boże. Czy są na tym forum osoby które żyją w czystość ? I będą mogły podzielić się swoim świadectwem z innymi użytkownikami? Zarówno będąc stanie wolnym i jak i w małżeństwie sakramentalnym ? Gdzie mogłabym znaleźć takiego mężczyznę który poważnie traktuje prawdy wiary i naukę Kościoła? bo nawet we wspólnotach nie jest to takie łatwe.
4 m-ce temu
Jeśli ktoś miał w życiu kilku partnerów seksualnych, to raczej nie robi tego nieświadomie. Podobnie, gdy żyje z kimś kilkanaście lat bez ślubu. Nie oszukujmy się. Z taką osobą bardzo trudno zbudować będzie trwały związek. Co innego jednorazowy błąd, pomyłka, co innego życie przez lata w grzechu (gdy zna się nauczanie Kościoła). Jest to duchowa hipokryzja wielu katolików i chrześcijan w naszym kraju.
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
4 m-ce temu
Przemysław Petras napisał/a: cała prawda o czystości ciała ,czystości jako całokształt cielesności człowieka .Człowiek składa się z komórek które żyją składa się z pierwiastków narządów ,umysłu ,ma ciało ! ale to ciało ożywia dusza ....Lekarz powie że człowiek to biologia,chemia ,powie że miłość to chemia i nic więcej ! ,seks to chemia ,biologia gdyż podczas współżycia dochodzi do wielu chemicznych procesów ! wydzielają się hormony ,tak na to patrzy lekarz patrzy nauka i wiedza ! .Pan Jezus powiedział nie samym chlebem człowiek żyje,lecz każdym słowem które pochodzi z ust Bożych ! ,jak i ciało tak i duch potrzebują życia ! .Pismo Swięte Nowy Testament szczególnie listy apostołów wiele tekstów mówi o problemie czystości ogólnie i czystości przedmałżeńskiej ! - czy takie praktyki sa dobrem czy są popierane ? - wręcz przeciwnie ! w listach apostołów a także sam Jezus przestrzega przed życiem tzn wyborem życia w nieczystościach ! we wszelkich nieczystościach ciała seksualnych praktykach ! gdyż są to praktyki które nie podobają się Bogu są wszelką nieprawością wobec ciała i ducha takie życie prowadzi do śmierci gdyż życie w grzechu prowadzi do śmierci duszy ! .Każda nieczystość przedmałżeńska jest zatem grzechem nieczystością jest zaprzeczeniem prawdziwej roli jaką jest bycie mężczyzną i kobietą i dążenie do życia w małżeństwie ! ,posiadanie potomstwa i życia jako rodzina z panem Bogiem !. Dlatego każdy człowiek który czy to przed ślubem czy wogóle czyni wszelką nieczystość wobec swego ciała jeśli się nie nawróci umrze w grzechu i jego dusza co najgorsze umrze zatraci siebie ! .Dzisiaj ludzie nie słuchają prawdy ,nie żyją według ducha lecz według ciała ,wielu wybiera świadomie życie wobec ciała bo jest przyjemniejsze łatwiejsze gdzie nie ma żadnych hamulców ! .Pismo Swięte mówi jasno i dosadnie i tak samo pan Jezus ! czym może skończyć się takie życie ! do czego prowadzi ! .Ciało powinno byś święte !,czyste ! ,gdyż jest świątynią ducha ! ,jeśli nasze ciało jest brudne pełne grzechu czy w nim mieszka dobry duch ? ,wręcz przeciwnie ! ,dlatego każdy powinien starać się żyć tak aby przypodobać się Bogu i żyć według ducha ! a wszystko inne będzie mu dane ! .Dlaczego tyle osób które niestety uprawiają wszelką nieczystość przedmałżeńską i kiedy sa już w małżeństwie takie związki jeśli sie nie nawrócą to takie rozsypują się jak zamek z piasku ? ,bo w takich ludziach nie ma ducha miłości ! ,nie ma świątyni ducha bożego więc wszystko co uprawiają prowadzi do zatracenia siebie .
Przemku, to piękne, co piszesz. Jednak gdzie szukać takich osób, które chcą tak żyć? Ja na swojej drodze nawet we wspólnotach nie znalazłam żadnego wolnego chłopaka, który w taki sposób żył. Byłam w chórach, wspólnotach, na studiach, w pracy.
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
4 m-ce temu
Natalia napisał/a:
Felicity napisał/a:
Natalia napisał/a:
Felicity napisał/a: Dziewczyno powiem dosadnie chyba się z "choinki urwałaś"chociaż święta Bożego Narodzenia były dawno.obraz Czy Ty potrafisz patrzeć na dzisiejszy świat inaczej niż z własnego punktu widzenia?
Nie rozumiem .A z jakiej perspektywy mam patrzeć na świat jak nie z własnej ? Napisałam prawdę.
Powiem wprost nie żebym była alfą i omegą i wszystko wiedziała,bo wiele rzeczy też nie wiem.Niestety!Czy każdy człowiek myśli tak jak Ty?Czy każdy człowiek ma takie podejście do życia jak Ty,nawet jak uznaje się za katolika?Odpowiem za Ciebie,że nie.
A i jeszcze jedno ,jeśli ktoś uważa się za katolika a nie przestrzega podstawowy prawd i zasad swojej wiary to nie jest żadnych katolikiem ,ewentualnie cierpi na obłudę i hipokryzje religijną .
Natalio, święte słowa. Nic dodać, nic ująć. obraz
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
4 m-ce temu
Jeśli ktoś jest erotomanem, uzależnionym od pornografii i onanizmu, to każda kobieta będzie na niego działać podobnie. Głupie jest takie mówienie - "nie zachowywać się prowokująco". Dla uzależnionego nie jesteś człowiekiem, tylko obiektem seksualnym, nie masz duszy, uczuć, pragnień. Nieważne, co robisz. Jest tylko to, co zewnętrzne. I to nazywają "miłością".
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
4 m-ce temu
Jeśli ktoś jest seksoholikiem, to powinien iść na terapię, a nie startować jako kandydat do małżeństwa, bo na samym początku nie jest na to gotowy. Małżeństwo nie wyleczy jego uzależnienia, a może przyczynić się do nieszczęścia osoby, z którą ten ślub zawiera. I tu wychodzi egoizm (na ile myślę o sobie, o własnej przyjemności, a na ile jestem odpowiedzialny za siebie i drugą osobę oraz jej szczęście - na ile kocham). To może być przeszkodą do zawarcia małżeństwa. A jeśli jest uzależniony, to raczej o tym wie, nie jest nieświadomy. Dlatego Jezus mówi o tym, że nie każdy nadaje się do małżeństwa.
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
4 m-ce temu
Teresa napisał/a: Jeśli ktoś miał w życiu kilku partnerów seksualnych, to raczej nie robi tego nieświadomie. Podobnie, gdy żyje z kimś kilkanaście lat bez ślubu. Nie oszukujmy się. Z taką osobą bardzo trudno zbudować będzie trwały związek. Co innego jednorazowy błąd, pomyłka, co innego życie przez lata w grzechu (gdy zna się nauczanie Kościoła). Jest to duchowa hipokryzja wielu katolików i chrześcijan w naszym kraju.
chyba heretyków kto nie zgadza się z nauczaniem Kościoła ten nie jest katolikiem (chrześcijanin = katolik, protestanci i inni różni tacy to fałszywi chrześcijanie)
Podoba się : Perpetułka Lilianna, Teresa, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
4 m-ce temu
Teresa napisał/a: Jeśli ktoś miał w życiu kilku partnerów seksualnych, to raczej nie robi tego nieświadomie. Podobnie, gdy żyje z kimś kilkanaście lat bez ślubu. Nie oszukujmy się. Z taką osobą bardzo trudno zbudować będzie trwały związek. Co innego jednorazowy błąd, pomyłka, co innego życie przez lata w grzechu (gdy zna się nauczanie Kościoła). Jest to duchowa hipokryzja wielu katolików i chrześcijan w naszym kraju.
Z tym się zgadzam. obraz Choć mam malutkie ale... Życie przez lata w grzechu nie znając nauczania kościoła a w którymś momencie chce wejść do grona wiernych - to też inny przypadek. Jednakże Tereso w tej wypowiedzi masz dużo racji. obraz
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
4 m-ce temu
Teresa napisał/a: Jeśli ktoś jest erotomanem, uzależnionym od pornografii i onanizmu, to każda kobieta będzie na niego działać podobnie. Głupie jest takie mówienie - "nie zachowywać się prowokująco". Dla uzależnionego nie jesteś człowiekiem, tylko obiektem seksualnym, nie masz duszy, uczuć, pragnień. Nieważne, co robisz. Jest tylko to, co zewnętrzne. I to nazywają "miłością".
Tylko pytanie czy każdy człowiek jest uzależniony? A czy z uzależnienia ludzie nie wychodzą(oczywiście nie każdy)?
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
4 m-ce temu
Teresa napisał/a: Jeśli ktoś jest seksoholikiem, to powinien iść na terapię, a nie startować jako kandydat do małżeństwa, bo na samym początku nie jest na to gotowy. Małżeństwo nie wyleczy jego uzależnienia, a może przyczynić się do nieszczęścia osoby, z którą ten ślub zawiera. I tu wychodzi egoizm (na ile myślę o sobie, o własnej przyjemności, a na ile jestem odpowiedzialny za siebie i drugą osobę oraz jej szczęście - na ile kocham). To może być przeszkodą do zawarcia małżeństwa. A jeśli jest uzależniony, to raczej o tym wie, nie jest nieświadomy. Dlatego Jezus mówi o tym, że nie każdy nadaje się do małżeństwa.
Tu też masz racje obraz
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
4 m-ce temu
Chce tu napisać, że zgadzam się ze słowami Natalii i Teresy, jednakże dlaczego w tych wypowiedziach jest tyle żalu do mężczyzn lub do tych co wybierają zło? Trza zobaczyć że są ludzie na świecie którzy wybierają zło i nie przestrzegają przykazania czystości. Czy wytykanie tych błędów pomoże nam znaleźć właściwą osobę na męża/żonę? Coś mi nie pasuje w wypowiedziach Natalii i Teresy choć popieram ich słowa i wiem że trza zwrócić uwagę na ten problem. Właśnie jaka jest różnica zwrócić uwagę na problem a szukanie winnych?
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
4 m-ce temu
tak uzależnienie od seksu seksoholizm to choroba umysłu bo wszystko wychodzi z umysłu ,a umysł potrafi być różny czasem lubi uzależnienia ,dlatego ludzie się uzależniają wciągają we wszelkie uzależnienia ! ,czy taka osoba nadaje się na męża żonę ? - najpierw jesli taka osoba jest uzależniona to powinna dążyć do uwolnienia siebie i zaprzestania tego co czyni nałogowo czy to skesoholizm czy narkomania czy alkoholizm ,z każdego uzależnienia idzie wyjść ! ale trzeba tego chcieć ! i dużo cierpliwości i wytrwałości a pan Bóg uczyni reszty ! ,bez Boga nic nie jesteśmy w stanie uczynić ! tzn bez jego mocy ! jaką ma Bóg ! Jezus mówiąc o małżeństwach tzn o tym kto nadaje się do stanu małżeńskiego a kto nie mówi o tym dokładnie ! ,jednak nie każdy ma to dane bo takim się urodził od początku z łona matki czyli osoby chore np psychicznie, na wszelki sposób takie osoby nie mają dane bycia w stanie zamężnym ! ,tak samo ci którzy nie są powołani a powołani do życia usługując innym ,albo wybierając drogę życia duchowego ,ale i sa tacy którzy żyją w osamotnieniu żyjąc dla Boga ! .Z każdego uzależnienia można sie nawrócić ! ,fakt jeśli dana osoba jest uzależniona i wie o tym bo świadomie żyje w takim uzależnieniu nie powinna myśleć o sprawach małżeńskich a raczej myśleć o sobie o wyjścia z takiego zycia ! ,wszystko jest możliwe i z każdego uzależnienia można wyjść ! ale trzeba chcieć ! bo każde uzależnienie to życie w więzieniu własnego grzechu ! ....to życie w złudzeniu
Podoba się : Perpetułka Lilianna, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
4 m-ce temu
Zgadzam się z Przemysławem, z każdego uzależnienia można wyjść. I najpierw uczynić to a potem ewentualnie myśleć o sakramencie małżeństwa. I choć ktoś miał z tym problem i miał ileś partnerów nie znaczy, że jak nawróci się nie będzie dążyć do wartości czystości seksualnej!
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
4 m-ce temu
Napisze jeszcze jedno - każdy ma prawo do dążenia do wartości czystości seksualnej. Czy od razu z wyboru, czy nawet ci co się nawrócili a mieli tragiczną przeszłość w tym temacie!!! Każdy ma prawo do Boga, szczęścia, miłości kimkolwiek by nie był tylko jak to napisał Przemysław, jeśli zechce.
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
4 m-ce temu
bo uzależnienie to zycie na uwięzi to życie jak w więzieniu własnych błędów ,jaki ma pożytek człowiek który tak żyje ? ,żaden ! - z każdego uzależnienia czy nałogowy alkoholik czy seksoholik czy narkoman itd można wyjść i jest mnóstwo świadectw gdzie ludzie wychodzą i normalnie żyją zakladają rodziny ! taka prawda ,ale warunek jeden trzeba chcieć ! samemu ! nic na siłę ....A wtedy taka osoba może myśleć o miłości dla siebie aby nie byc sam ,bo kto chce byc sam ! ....pozdrawiam
Podoba się : Teresa, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
4 m-ce temu
Zgadzam się w stu procentach z Przemyslawem. Dlatego póki człowieka się nie pozna nie można stwierdzić czy jest dalej wiezieniu swych błędów czy nie. I żadne statystyki z kim sypiał wcześniej nie odpowiedza czy jest czy wyszedł z uzaleznienia. Kazdy ma szanse by go poznać a jaka jest prawda o danym człowieku to czas poznania pokazuje. Moim zdaniem ten kto wyszedł z tak okropnego uzależnienia bedzie walczyl o te wartosci z podwójną silą, bo wie juz jaki jest smutek w danym problemie. Jednak jak Teresa i Natalia piszą są osoby, które nie chcą lub nie potrafia wyjść z problemu. Jednakże ich nie wolno potępiać, bo to tez czlowiek taki sam jak ja, Teresa czy Natalia!!!
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
4 m-ce temu
A ja jeszcze raz powtórzę to, co napisałam wcześniej - taka osoba może się nawracać, pracować nad sobą, jednak ja nie muszę chcieć wchodzić z nią w relację, wiedząc, że będzie to dla mnie szkodliwe. Nie muszę wybierać leczącego się alkoholika, seksoholika, narkomana. Jest to mój świadomy wybór. Nikt nikomu nie broni pracy nad sobą, jednak wiedząc, że taka osoba może mi zaszkodzić, nie wchodzę z nią w relację damsko-męską. I szukam kogoś wolnego, niezniewolonego. Co jest bardzo trudne, ale nie niemożliwe.
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
4 m-ce temu
Przemysław Petras napisał/a: bo uzależnienie to zycie na uwięzi to życie jak w więzieniu własnych błędów ,jaki ma pożytek człowiek który tak żyje ? ,żaden ! - z każdego uzależnienia czy nałogowy alkoholik czy seksoholik czy narkoman itd można wyjść i jest mnóstwo świadectw gdzie ludzie wychodzą i normalnie żyją zakladają rodziny ! taka prawda ,ale warunek jeden trzeba chcieć ! samemu ! nic na siłę ....A wtedy taka osoba może myśleć o miłości dla siebie aby nie byc sam ,bo kto chce byc sam ! ....pozdrawiam
Przemku, alkoholicy wychodzą z choroby po latach, i to często po zniszczeniu życia żonie, dzieciom. Namawiasz do czegoś takiego? By na starcie to życie skomplikować, a może i zniszczyć - sobie i rodzinie?
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
4 m-ce temu
Lilianna, będziesz bliżej 40, to inaczej pomyślisz o życiu. Wtedy nie masz czasu na bawienie się z osobą uzależnioną. Jeśli chcesz mieć jeszcze dzieci, jeśli zależy Ci na normalnym związku. Jest to rozsądek i mądrość życiowa po prostu, a nie potępianie kogokolwiek. Niech taki człowiek szuka kogoś, kto będzie chciał i umiał z nim walczyć o te sprawy, i miał na to czas... Chcesz niszczyć swoje życie, Twoja sprawa. Ale nie polecam. Ks. Dziewiecki oraz wszyscy specjaliści w Studium o Rodzinie również takie związki odradzają.
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
4 m-ce temu
Teresa napisał/a: A ja jeszcze raz powtórzę to, co napisałam wcześniej - taka osoba może się nawracać, pracować nad sobą, jednak ja nie muszę chcieć wchodzić z nią w relację, wiedząc, że będzie to dla mnie szkodliwe. Nie muszę wybierać leczącego się alkoholika, seksoholika, narkomana. Jest to mój świadomy wybór. Nikt nikomu nie broni pracy nad sobą, jednak wiedząc, że taka osoba może mi zaszkodzić, nie wchodzę z nią w relację damsko-męską. I szukam kogoś wolnego, niezniewolonego. Co jest bardzo trudne, ale nie niemożliwe.
Życze ci tego jak najbardziej. obraz I nie mam zamiaru wplywac na twe decyzje. Ja tu na forum tylko rozmawiam i tego od ciebie tez oczekuje. Ty nie chcesz czegoś wybierać, ale popatrz są też inni na forum, ktorzy chcą spojrzec na temat a nie od razu na wybory życiowe. Potrafisz zauważyć leczacych sie i nawracajacych dlaczego piszesz o nich jak bys nie miala do nich szacunku. Czy mozemy porozmawiac luźniej w temacie niz od razu o wlasnych wyborach? Ten temat moze byc pouczajacy a nie koniecznie potepiajacych tych co bladzą. A wybor mezczyzny na męża to juz inna para butów, napewno nie zaistnialy na forum!
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
4 m-ce temu
Teresa napisał/a: Lilianna, będziesz bliżej 40, to inaczej pomyślisz o życiu. Wtedy nie masz czasu na bawienie się z osobą uzależnioną. Jeśli chcesz mieć jeszcze dzieci, jeśli zależy Ci na normalnym związku. Jest to rozsądek i mądrość życiowa po prostu, a nie potępianie kogokolwiek. Niech taki człowiek szuka kogoś, kto będzie chciał i umiał z nim walczyć o te sprawy, i miał na to czas... Chcesz niszczyć swoje życie, Twoja sprawa. Ale nie polecam. Ks. Dziewiecki oraz wszyscy specjaliści w Studium o Rodzinie również takie związki odradzają.
Kto ci powiedzial jakie są moje wybory życiowe? Właśnie odradzają, a nie skreslają!!!
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
4 m-ce temu
Tereso dziekuje za troske i za wsparcie dobrymi radami. Jestem na prawde wdzieczna. obraz obraz obraz
Podoba się : Teresa, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
4 m-ce temu
Teresa napisał/a: Wtedy nie masz czasu na bawienie się z osobą uzależnioną. Jeśli chcesz mieć jeszcze dzieci, jeśli zależy Ci na normalnym związku. Jest to rozsądek i mądrość życiowa po prostu, a nie potępianie kogokolwiek.
Ale ty i Natalia nawet traktujecie osoby, ktore popełniły błąd jednorazowo jak kogoś kto nie jest godny na zawarcie malżenstwa nie tylko chorych i uzależnionych!
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
4 m-ce temu
Perpetułka Lilianna napisał/a:
Teresa napisał/a: Wtedy nie masz czasu na bawienie się z osobą uzależnioną. Jeśli chcesz mieć jeszcze dzieci, jeśli zależy Ci na normalnym związku. Jest to rozsądek i mądrość życiowa po prostu, a nie potępianie kogokolwiek.
Ale ty i Natalia nawet traktujecie osoby, ktore popełniły błąd jednorazowo jak kogoś kto nie jest godny na zawarcie malżenstwa nie tylko chorych i uzależnionych!
Ale kłamstwa.
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
4 m-ce temu
Może troche napisalam tu w wersji twierdzącej. Źle ujelam swą wypowiedź, powinna tu być wersja raczej pytajaca. Przepraszam za ton wypowiedzi!
Podoba się : Teresa, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
4 m-ce temu
A wracając do wieku tej bliżej 40 to Ty jesteś tylko o 2 lata starsza odemnie. Ja mam takie spojrzenie, że na siłę meżczyzne nie znajdę. I żadne wytyczne mi w tym nie pomogą. Po drugie ja zanim ocenie mężczyzne chce go poznać. Po trzecie kto powiedział, że mężczyzna nie nawrócił się i nie wyleczył z uzależnienia. A może spotkam pana, który bedzie miał leczenie za sobą i wtedy nie musze się z nim bawić. Może być już wyleczony i być bardzo dojrzałym człowiekiem z łatką przeszłości. Dlaczego Tereso uważasz, że człowiek już się nie nawrócił?
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
4 m-ce temu
Teresa napisał/a:
Perpetułka Lilianna napisał/a:
Teresa napisał/a: Wtedy nie masz czasu na bawienie się z osobą uzależnioną. Jeśli chcesz mieć jeszcze dzieci, jeśli zależy Ci na normalnym związku. Jest to rozsądek i mądrość życiowa po prostu, a nie potępianie kogokolwiek.
Ale ty i Natalia nawet traktujecie osoby, ktore popełniły błąd jednorazowo jak kogoś kto nie jest godny na zawarcie malżenstwa nie tylko chorych i uzależnionych!
Ale kłamstwa.
Jak to kłamstwa to jaka jest prawda???
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
4 m-ce temu
Teresa napisał/a: Kobietę, która czeka do ślubu, zawsze boli, gdy natrafia na faceta, który to lekceważy i miał w swoim życiu kilka innych kobiet. Czy będzie wiernym, kochającym małżonkiem? Czy nie będzie porównywał swojej żony do poprzednich partnerek? Żona powinna być pierwsza i ostatnia, najważniejsza kobieta w życiu. Nierzadko taki mężczyzna może mocno zranić dziewczynę, która wyznaje chrześcijańskie wartości. Bardzo to smutne moim zdaniem. Smutne jest to, że Kościół nie naucza tej czystości mężczyzn, że nie edukuje ich w takich stopniu jak kobiety.
Według Ciebie Teresa Kościół Katolicki różnicuje nauczanie wobec kobiet i mężczyzn?Coś Ci się pomyliło,albo należymy do innych kościołów.Wg.mnie Kościół Katolicki stosuje takie samo stanowisko względem kobiet i mężczyzn w różnych dziedzinach życia.
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
4 m-ce temu
Teresa ile ludzi będących w nałogu wie i zdaje sobie sprawę ,że jest w nałogu?Raczej człowiek uzależniony bardzo rzadko widzi ,że ma problem jeszcze rzadziej chce go rozwiązać.Chyba że już sięgnął dna i nie może żyć że swoim nałogiem.
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
4 m-ce temu
Jestem ździwiona co najmniej Teresa musi być naprawdę zjawiskową albo po prostu próżną kobietą jeżeli mężczyżni widzą w niej tylko obiekt pożądania seksualnego i nic poza tym.Co Ty Teresa robisz i jak postępujesz,że tak jest wokół Ciebie?
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
4 m-ce temu
Jednak Teresa mało wiesz o życiu.Nie odróżniasz świata męskiego od świata kobiet,że to są dwa światy ,które się mają uzupełniać.Co Ty myślisz ,że jak będziesz z mężczyzną to znikną Twoje wszystkie problemy?
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
4 m-ce temu
Felicity napisał/a:
Teresa napisał/a: Kobietę, która czeka do ślubu, zawsze boli, gdy natrafia na faceta, który to lekceważy i miał w swoim życiu kilka innych kobiet. Czy będzie wiernym, kochającym małżonkiem? Czy nie będzie porównywał swojej żony do poprzednich partnerek? Żona powinna być pierwsza i ostatnia, najważniejsza kobieta w życiu. Nierzadko taki mężczyzna może mocno zranić dziewczynę, która wyznaje chrześcijańskie wartości. Bardzo to smutne moim zdaniem. Smutne jest to, że Kościół nie naucza tej czystości mężczyzn, że nie edukuje ich w takich stopniu jak kobiety.
Według Ciebie Teresa Kościół Katolicki różnicuje nauczanie wobec kobiet i mężczyzn?Coś Ci się pomyliło,albo należymy do innych kościołów.Wg.mnie Kościół Katolicki stosuje takie samo stanowisko względem kobiet i mężczyzn w różnych dziedzinach życia.
Zgadzam się
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
4 m-ce temu
I jeszcze jedna sprawa Teresa nie wytykaj nikomu wieku .Skąd wiesz czy w moim wieku czy nawet starszym nie będziesz samotną kobietą ,bez męża ,dzieci i rodziny?Ja i Lilliana my się godzimy z tą sytuacją i ją akceptujemy.Co nie znaczy,że nic nie robimy w tym kierunku aby nie być samą.Ale wiele ludzi bardzo cierpi z powodu samotności.Napiszę Ci tylko tyle,że człowiek nie ma wpływu na wiele rzeczy w swoim życiu.I jest tak jak jest.Niestety.
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
4 m-ce temu
Dziewczyny, wszystko wiecie i nie potrzebujecie pouczania. Nawet od nauczyciela i doradcy rodzinnego. Trochę same sobie przeczycie (najpierw prosząc o opinie). Jeśli nie potrzebujecie niczyich opinii, to miejcie własne i o nic nikogo nie pytajcie. Żyjcie i pozwólcie żyć innym, nie narzucając własnych przekonań, które na pewno nie są obowiązujące dla wszystkich katolików. Po prostu żyjcie w pokoju, nie atakując nikogo. Pozdrawiam serdecznie i życzę dobrej nocy oraz błogosławieństwa Bożego. obraz
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
4 m-ce temu
Nie czytałam wszystkich opinii, bo nie mam na to czasu. Pozdrawiam.
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
4 m-ce temu
Ostatnia myśl. W tamtym roku byłam na chrześcijańskim kursie "Kierunek Małżeństwo" (polecam wszystkim zainteresowanym kobietom) i na nim dowiedziałam się jednej bardzo mądrej rzeczy, którą chciałabym się podzielić ze wszystkimi, którzy chcą mnie wysłuchać: "Nie spotykamy się i nie bierzemy ślubu z POTENCJAŁEM CZŁOWIEKA, ale z KONKRETNYM CZŁOWIEKIEM, gotowym NA TU I TERAZ." Jeśli ktoś nie odpowiada nam z jakichś względów na samym początku spotkań i widzimy to dosyć szybko, to lepiej jest zrezygnować z tej relacji, bo może właśnie za chwilę pojawi się ktoś GOTOWY, nie wymagający nawracania, walki, może będzie to ktoś, kto już to przeszedł. I wówczas będziemy mogli związać się z właściwą dla nas osobą. Szkoda marnować cenny czas i energię dla kogoś, kto w tej chwili do nas nie pasuje (a my do niego) i ma POTENCJALNE CECHY. I działa to w obie strony - my też musimy tak pracować nad sobą, by być gotowymi na TU I TERAZ. Wszystko piszę z własnej perspektywy (a nie atakując kogokolwiek). Myślę, że Natalia również. Pozdrawiam serdecznie.
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
4 m-ce temu
Teresa zapytam czy z Tobą da się normalnie rozmawiać?Po co wchodzisz na forum jeżeli nie czytasz czyichś wypowiedzi?To jest Twój szacunek do drugiego człowieka .Na tym polega dyskusja?Przyjmujesz do siebie tylko to co Ci pasuje inne rzeczy odrzucasz i nawet nie chcesz ich przedyskutować .Czy tak samo zachowujesz się jako nauczyciel i jako doradca w życiu?I teraz powiem dosadnie .Chyba co jakiś czas potrzebujesz wylansować się na jednym temacie nie słuchając innych co mają do powiedzenia.I chyba zabolały Cię moje słowa,bo sobie nie potrafisz radzić z samotnością i jej się po prostu boisz.
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
4 m-ce temu
Nie czytam tasiemców. Jeśli ktoś ma coś do mnie, może napisać prywatnie list (jest mail na profilu). A na długie komentarze i odpisywanie na nie (napisałam to szczerze) nie mam czasu.
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
4 m-ce temu
Teresa napisał/a: Dziewczyny, wszystko wiecie i nie potrzebujecie pouczania. Nawet od nauczyciela i doradcy rodzinnego. Trochę same sobie przeczycie (najpierw prosząc o opinie). Jeśli nie potrzebujecie niczyich opinii, to miejcie własne i o nic nikogo nie pytajcie. Żyjcie i pozwólcie żyć innym, nie narzucając własnych przekonań, które na pewno nie są obowiązujące dla wszystkich katolików. Po prostu żyjcie w pokoju, nie atakując nikogo. Pozdrawiam serdecznie i życzę dobrej nocy oraz błogosławieństwa Bożego. obraz
A kogo ja atakuje? Ty masz własne zdanie a my mamy swoje. Kto ci coś narzuca, czyżbyś była tak słaba, że ktoś ci coś może narzucić? To jest forum dyskusyjne i są różne punkty widzenia nie tylko Twoje!
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
4 m-ce temu
Teresa napisał/a: Ostatnia myśl. W tamtym roku byłam na chrześcijańskim kursie "Kierunek Małżeństwo" (polecam wszystkim zainteresowanym kobietom) i na nim dowiedziałam się jednej bardzo mądrej rzeczy, którą chciałabym się podzielić ze wszystkimi, którzy chcą mnie wysłuchać: "Nie spotykamy się i nie bierzemy ślubu z POTENCJAŁEM CZŁOWIEKA, ale z KONKRETNYM CZŁOWIEKIEM, gotowym NA TU I TERAZ." Jeśli ktoś nie odpowiada nam z jakichś względów na samym początku spotkań i widzimy to dosyć szybko, to lepiej jest zrezygnować z tej relacji, bo może właśnie za chwilę pojawi się ktoś GOTOWY, nie wymagający nawracania, walki, może będzie to ktoś, kto już to przeszedł. I wówczas będziemy mogli związać się z właściwą dla nas osobą. Szkoda marnować cenny czas i energię dla kogoś, kto w tej chwili do nas nie pasuje (a my do niego) i ma POTENCJALNE CECHY. I działa to w obie strony - my też musimy tak pracować nad sobą, by być gotowymi na TU I TERAZ. Wszystko piszę z własnej perspektywy (a nie atakując kogokolwiek). Myślę, że Natalia również. Pozdrawiam serdecznie.
Dobre przemyślenie.
Podoba się : Teresa, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
4 m-ce temu
To forum dyskusyjne czy kłótliwe? Już raz to napisałam - nie na tym polega dyskusja. W dyskusji rozmówcy szanują siebie nawzajem, nie wyzywają i dążą do wspólnych wniosków. Tutaj tego nie ma. I nie ma ducha chrześcijańskiego. Dużo osób to zauważa. Przykro mi.
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
4 m-ce temu
Teresa napisał/a:Jeśli ktoś nie odpowiada nam z jakichś względów na samym początku spotkań i widzimy to dosyć szybko, to lepiej jest zrezygnować z tej relacji, bo może właśnie za chwilę pojawi się ktoś GOTOWY, nie wymagający nawracania, walki, może będzie to ktoś, kto już to przeszedł.
Nie rozumiem tylko z tego przemyślenia - kto już to przeszedł! Do czego to się odnosi?
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
4 m-ce temu
Teresa napisał/a: To forum dyskusyjne czy kłótliwe? Już raz to napisałam - nie na tym polega dyskusja. W dyskusji rozmówcy szanują siebie nawzajem, nie wyzywają i dążą do wspólnych wniosków. Tutaj tego nie ma. I nie ma ducha chrześcijańskiego. Dużo osób to zauważa. Przykro mi.
Nie rozumiem, to dlaczego piszesz na forum? Jeśli masz taką o nim opinie, to tak jak z mężczyzną po co wchodzisz, jak wiesz, że możesz być tu zraniona? Tego nie potrafię pojąć.
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
4 m-ce temu
Teresa masz pretensje do mnie i do Liliany nie wiadomo o co i to cykliczne.A sama spójrz krytycznie na swoje postępowanie.To jest forum i każdy człowiek ma prawo się wypowiedzieć.I każdy ma prawo bronić swojego punktu widzenia,ale z obustronnym szacunkiem.A nie tylko w jedną stronę.Czy my z Lilianą przedstawiamy stanowisko niezgodne z nauką Kościoła Katolickiego?
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
4 m-ce temu

https://www.youtube.com/watch?v=1O5BrEoSnuQ
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
4 m-ce temu
Teresa jesteś doradcą rodzinnym i chyba wiesz o tym ,że ślubu nikt nie bierze po 5minutach od poznania się?Z drugim człowiekiem trzeba nawiązać relację.
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
4 m-ce temu
Osobiście nie lubię słuchać Szustaka. A czy możesz mi wyjaśnić tego czego nie rozumiem z twojego przemyślenia?
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
4 m-ce temu
Dla Teresy ja ,Liliana,forum,mężczyźni ..wszystko złe.Chyba ktoś ma problem i nie radzi sobie pomimo,że jest fachowcem.
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
4 m-ce temu
Felicity napisał/a: Teresa jesteś doradcą rodzinnym i chyba wiesz o tym ,że ślubu nikt nie bierze po 5minutach od poznania się?Z drugim człowiekiem trzeba nawiązać relację.
Z tym się zgadzam!
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
4 m-ce temu
Ja też nie słucham Szustaka i wielu ludzi ma o nim zdanie podobne jak ja i Lilliana. Odnieś się Teresa swoimi słowami do naszych wypowiedzi.Chyba nie jest Ci trudno jako człowiekowi,który jest katolikiem i posiada stosowną wiedzę,bo jest doradcą rodzinnym?
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
4 m-ce temu

Punkt 2.

https://www.youtube.com/watch?v=uHZXoxMaBQo&feature=share&fbclid=IwAR0jNrcpWIlwkH6sPONts975Nwme_N-4AjcQgJ8Ykd-NkoyCvpJtngNVNEw
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
do góry ↑

Dodaj odpowiedź

załącz pliki »