obraz

Forum Betania » Forum Betania » Taniec- mam do was kilka pytań .

Forum Betania · Taniec- mam do was kilka pytań . 3 m-ce temu

Kochani . Zauważyłam przed chwilą jak nasz kolega założył ciekawy wątek na temat kursów tańca i jego rodzajów jakie są praktykowane w Polsce i na całym świecie. I naszedł mnie pomysł na założenie wątku o tym temacie. 1) Czy taniec według waszego sumienia jest grzechem ?Czy jest to sianie zgorszenia wśród innych?Czy jednak jest to dla was moralnie obojętne ? 2)Czy zgodzilibyście się na udział w takim kursie tańca bachty czy salsy? można poszperać w internecie jeśli ktoś nie wie na czym polegają te gatunki tańca.
3 m-ce temu
Ja bym się zgodził na kurs tańca. Dla mnie to jest obojętne. MOzna mówic ,ze wszedzie jest zło, ale bez przesady. To juz nawet koscioł wypisał liste której muzyki nie mozna słuchac, ale chyba jednak przesadzają ? Ale odnośnie tańca to mnie za bardzo nie interesuje, ponieważ nie czuje do tego jakoś rytmu ani chęci. Nawet jak puszczą muzykę to i tak nie czuje. Nie każdy jest dobry tancerzem. ]
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
3 m-ce temu
Natalia jak dla mnie poruszyła interesujący temat. 1. Rodzajów tańca na świecie jest miliony od folklorystycznych, po a la zmysłowe. Taniec sam w sobie nie ma zbytnio w sobie grzechu. Wszystko zależy co chcę się przedstawić tańcem. Jeżeli ktoś wybierze prowokacje to nawet z folkloru da się uczynić zmysłowy taniec. Jeśli ktoś nie ma na celu nie wiadomo szukać jakiś ukrytych przyjemności to nawet formy zmysłowe nie muszą stać się aż tak negatywne. 2. Postarałam się troszeczkę poszerzyć wiedzę w temacie choć nie dotarłam do konkretnych źródeł, ale postaram się wypowiedzieć na tyle ile mogę. Przejrzałam filmiki z dzisiejszymi formami tańca i z góry wyglądają dość zmysłowo i prowokująco. Jednak chciałam się wrócić do historii tychże tańców, jakie one miały źródła. Zarówno Bachate i Salse tańczyli prości ludzie, przeważnie jakaś służba. Miało im to po pracy zagwarantować troszkę rozrywki. Moim zdaniem zbytnio oni nie myśleli o wartościach, ale też nie myśleli by tworzyć zmysłowe prowokacje. Czy bym się zgodziła na udział w kursie, jeszcze nie wiem, może to też zależałoby z kim tańczę! W Salsie i w Bachcacie ważne są biodra. Jakby się uczepić w każdych ćwiczeniach, tańcach jest ważna każda cześć ciała. Jeśli moim zdaniem człowiek podchodzi na luzie z poruszaniem bioder i nie ma w głowie nie wiadomo co, to po co szukać w tym głębszych problemów.
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
3 m-ce temu
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus ! obraz Na podstawie wiedzy jaką posiadam na dzień dzisiejszy w tym temacie, ja zatańczę tylko i wyłącznie z własną żoną, i to na pewno nie publicznie - jeśli Pan Bóg pozwoli obraz Dlaczego ? Bo wtedy istnieje najmniejsze prawdopodobieństwo popełnienia grzechu cudzołóstwa. Jeśli założymy, że już samo spojrzenie wywołujące namiętność jest cudzołóstwem, to przy dzisiejszych formach i sposobach przekazu treści erotycznych czy nawet pornograficznych, łącznie z tzw. przekazem podprogowym, oraz przy braku świadomości jakie są skutki używania "skąpych strojów" przez płeć piękną, proszę mi znaleźć "zdrowego i normalnego" faceta, któremu nie "wzrośnie ciśnienie krwi", na kursie np. salsy. obraz
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
3 m-ce temu
Natalia zabrałaś temat Maciejowi G.mogłaś tą dyskusję prowadzić w jego wątku.obraz Ale nie obraź się na mnie,bo nie mam złych intencji ,by Cię krytykowaćobraz
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
3 m-ce temu
O widzę wypowiedzi Dariusza Bernardaobraz obraz obraz
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
3 m-ce temu
Felicity napisał/a: Natalia zabrałaś temat Maciejowi G.mogłaś tą dyskusję prowadzić w jego wątku.obraz Ale nie obraź się na mnie,bo nie mam złych intencji ,by Cię krytykowaćobraz
Zdania są podzielone. Temat jest ten sam, natomiast perspektywa jego widzenia zdecydowanie jest przeciwstawna. Z podobnym zamiarem się nosiłem, więc...po prostu Natalia mnie wyręczyła, co mnie cieszy. A że mamy wolność - lub jej złudzenie, każdy ma wybór nie tylko co ma pisać, ale i gdzie. obraz
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
3 m-ce temu
A teraz Dariuszu Bernardzie zmierzam z wypowiedzią ku Tobie.Zadam Ci pytanie ,możesz odpowiadać lub nie Twoja wola!Czy jesteś atrakcyjnym, przystojnym mężczyzną?
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
3 m-ce temu
To pytanie powinnaś skierować do dziewczyn, które wiedzą jak wyglądam. Poza tym, dla jednych mogę być atrakcyjny a dla innych wręcz przeciwnie, co uważam za normalne. obraz
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
3 m-ce temu
Felicity, proponuje skupić się na temacie, który dotyczy tańca a nie oceny mojego wyglądu. obraz
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
3 m-ce temu
Tak uroda jest kwestią gustu,każdemu co innego się podoba i dobrze.obraz Niestety nie znam dam z Twojego otoczenia i nie zadam im tego pytania.Zresztą to by było ich ocena nie moja. Postaram Ci się w inny sposób odpowiedzieć.Zapewne znasz taki film,, Kogel-mogel"pierwszą wersję z lat 80tych i tam była taka pani Wolańska i jej wszystko cokolwiek zrobił jej mąż prof.Wolański kojarzyło się z seksem.obraz To i Ty trochę tak się zachowujeszobraz Każdy człowiek ma zmysły kobieta także,u mężczyzn są one bardziej wyostrzone.Ale każdy człowiek oprócz zmysłów ma rozum i wolną wolę.Nieprawdaż?
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
3 m-ce temu
Dariusz Bernard inny przykład a jak wybierzesz się latem na plaźę to pójdziesz w kombinezionie,kiedy wszyscy będą w strojach kąpielowych.I takich przykładów z tańcem i innymi dziedzinami z życia wziętych można podać tysiące.Tym bardziej powinieneś to rozumieć,jeżeli jesteś bezkompromisowym człowiekiem dotyczącym czystości przedmałżeńskiej.Przyznasz mi rację?
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
3 m-ce temu
Felicity napisał/a: Tak uroda jest kwestią gustu,każdemu co innego się podoba i dobrze.obraz Niestety nie znam dam z Twojego otoczenia i nie zadam im tego pytania.Zresztą to by było ich ocena nie moja. ...i tam była taka pani Wolańska i jej wszystko cokolwiek zrobił jej mąż prof.Wolański kojarzyło się z seksem.obraz To i Ty trochę tak się zachowujeszobraz Każdy człowiek ma zmysły kobieta także,u mężczyzn są one bardziej wyostrzone.Ale każdy człowiek oprócz zmysłów ma rozum i wolną wolę.Nieprawdaż?
Hymmmm…obraz To jest film, więc inna jest jego celowość, ale...nie przypominam sobie bym pisał o wiewiórkach w taki sposób, byś mogła wywnioskować, iż widok wiewiórki kojarzy mi się z seksem, czy śpiew ptaków, przelatująca pszczoła, etc. więc nie wiem skąd takie wnioski. Pisałem tylko w kontekście tańca. Co do woli...nie sądzę byś się wczoraj urodziła, więc dobrze wiesz, że po przekroczeniu pewnej granicy...wolna wola przestaje istnieć. Czy Ewangelia nie mówi, by unikać wszystkiego co ma tylko choćby pozór zła ? Tańczyłem, lubię tańczyć, ale publicznie już nie zatańczę. Zatańczę, ale tylko i wyłącznie w jednym przypadku, o czym już wspominałem.
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
3 m-ce temu
Dariusz Bernard napisał/a: Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus ! obraz Na podstawie wiedzy jaką posiadam na dzień dzisiejszy w tym temacie, ja zatańczę tylko i wyłącznie z własną żoną, i to na pewno nie publicznie - jeśli Pan Bóg pozwoli obraz Dlaczego ? Bo wtedy istnieje najmniejsze prawdopodobieństwo popełnienia grzechu cudzołóstwa. Jeśli założymy, że już samo spojrzenie wywołujące namiętność jest cudzołóstwem, to przy dzisiejszych formach i sposobach przekazu treści erotycznych czy nawet pornograficznych, łącznie z tzw. przekazem podprogowym, oraz przy braku świadomości jakie są skutki używania "skąpych strojów" przez płeć piękną, proszę mi znaleźć "zdrowego i normalnego" faceta, któremu nie "wzrośnie ciśnienie krwi", na kursie np. salsy. obraz
Jak będę chcieć to Salse zatańczę w normalnych ubraniach, nie muszą być kuse.
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
3 m-ce temu
Czy Ewangelia nie mówi, by unikać wszystkiego co ma tylko choćby pozór zła ?
To jest pytanie bardzo trudne. Różne są granice i czasem jak to się mówi ktoś się stara być Święty od Papieża czy coś w tym stylu. Ani w jedną stronę przesada nie jest dobra ani w drugą. Dobre pytanie zadała Felicyty. Jak się ubierzecie na plaże? Jak bym miała tak wszystkiego unikać, bo wiąże się ze złem, musiałabym pozostać w czterech ścianach i odcięta od wszelakiego przekazu medialnego. Temat z tańcem i rodzajem tańca też jest dobry. O to jest pytanie gdzie są nasze granice i czym się kierujemy? Trochę Dariusza rozumiem, ale czy tam w twej wypowiedzi nie ma jakiś "przesad"? To wszystko jest jedno z trudniejszych spraw życiowych odnaleźć swe granice.
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
3 m-ce temu
Dariusz Bernard napisał/a: Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus ! obraz Na podstawie wiedzy jaką posiadam na dzień dzisiejszy w tym temacie, ja zatańczę tylko i wyłącznie z własną żoną, i to na pewno nie publicznie - jeśli Pan Bóg pozwoli obraz Dlaczego ? Bo wtedy istnieje najmniejsze prawdopodobieństwo popełnienia grzechu cudzołóstwa. Jeśli założymy, że już samo spojrzenie wywołujące namiętność jest cudzołóstwem, to przy dzisiejszych formach i sposobach przekazu treści erotycznych czy nawet pornograficznych, łącznie z tzw. przekazem podprogowym, oraz przy braku świadomości jakie są skutki używania "skąpych strojów" przez płeć piękną, proszę mi znaleźć "zdrowego i normalnego" faceta, któremu nie "wzrośnie ciśnienie krwi", na kursie np. salsy. obraz
Popieram Twoją wypowiedź . Przeglądałam w internecie wiele współczesnych filmów na temat tańca gdzie występują wykwalifikowani trenerzy prowadzący takie szkoły i znaczna cześć z nich jak nie wszystkie była bardzo wyzywająca i pełna prowokacji. Myślę że taniec prawie zawsze jest grzechem prawie bo wierzę też że można tańczyć kulturalnie i grzecznie ale wątpię czy można znaleźć taką szkolę tańca w obecnych warunkach jakich żyjemy która również szanowałaby granicę czystość. Powiem z własnego doświadczenia, kiedyś będąc w klubie z koleżankami poznałam mężczyznę i podczas tańca z nim czułam się niekomfortowo ponieważ jego dłonie wędrowały po moich biodrach i próbował tańczyć bardzo blisko mnie co mi się nie podobało. Moje sumienie zaczęło się buntować w tamtym momencie.
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
3 m-ce temu
Dariusz Bernard napisał/a: Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus ! obraz Na podstawie wiedzy jaką posiadam na dzień dzisiejszy w tym temacie, ja zatańczę tylko i wyłącznie z własną żoną, i to na pewno nie publicznie - jeśli Pan Bóg pozwoli obraz Dlaczego ? Bo wtedy istnieje najmniejsze prawdopodobieństwo popełnienia grzechu cudzołóstwa. Jeśli założymy, że już samo spojrzenie wywołujące namiętność jest cudzołóstwem, to przy dzisiejszych formach i sposobach przekazu treści erotycznych czy nawet pornograficznych, łącznie z tzw. przekazem podprogowym, oraz przy braku świadomości jakie są skutki używania "skąpych strojów" przez płeć piękną, proszę mi znaleźć "zdrowego i normalnego" faceta, któremu nie "wzrośnie ciśnienie krwi", na kursie np. salsy. obraz
Popieram Twoją wypowiedź . Przeglądałam w internecie wiele współczesnych filmów na temat tańca gdzie występują wykwalifikowani trenerzy prowadzący takie szkoły i znaczna cześć z nich jak nie wszystkie była bardzo wyzywająca i pełna prowokacji. Myślę że taniec prawie zawsze jest grzechem prawie bo wierzę też że można tańczyć kulturalnie i grzecznie ale wątpię czy można znaleźć taką szkolę tańca w obecnych warunkach jakich żyjemy która również szanowałaby granicę czystość. Powiem z własnego doświadczenia, kiedyś będąc w klubie z koleżankami poznałam mężczyznę i podczas tańca z nim czułam się niekomfortowo ponieważ jego dłonie wędrowały po moich biodrach i próbował tańczyć bardzo blisko mnie co mi się nie podobało. Moje sumienie zaczęło się buntować w tamtym momencie.
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
3 m-ce temu
Felicity napisał/a: Dariusz Bernard inny przykład a jak wybierzesz się latem na plaźę to pójdziesz w kombinezionie,kiedy wszyscy będą w strojach kąpielowych.I takich przykładów z tańcem i innymi dziedzinami z życia wziętych można podać tysiące.Tym bardziej powinieneś to rozumieć,jeżeli jesteś bezkompromisowym człowiekiem dotyczącym czystości przedmałżeńskiej.Przyznasz mi rację?
Jest napisane: jeśli twoje oko jest powodem grzechu, wyłup je...Po co ma wyłupywać swoje oko, skoro wystarczy nie iść na plażę ? Po co mam obcinać sobie rękę, kiedy wystarczy nie brać tego, co do mnie nie należy, i nigdy należeć nie będzie ? Czyż nie jest napisane, by nie przebywać w namiotach grzeszników ? A co jeśli plaże, dyskoteki, sale treningowe dla obu płci, kluby nauki tańca, parki w których biega się w obcisłych strojach, nie mówiąc o klubach gdzie tańczy się "na rurze", czy o domach publicznych, co, jeśli to "współczesne namioty grzeszników" ? Kto przyjmie "rachunki" za zdrady, rozbite rodziny, łzy niechcianych i przeklinanych dzieci, niechciane ciąże, za zabite nienarodzone dzieci, samogwałty etc. ? Czy kiedykolwiek zastanawiałaś się nad tym ?
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
3 m-ce temu
Dariusz Bernard znasz pojęcie słowa hipokryzja?
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
3 m-ce temu
Natalia gdybyś była z zawodu adwokatem byłabyś marnym adwokatem.obraz obraz
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
3 m-ce temu
Dla niektórych czystość d... jest ważniejsza niż czystość serca.
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
3 m-ce temu
Dariusz Bernard napisał/a:
Felicity napisał/a: Dariusz Bernard inny przykład a jak wybierzesz się latem na plaźę to pójdziesz w kombinezionie,kiedy wszyscy będą w strojach kąpielowych.I takich przykładów z tańcem i innymi dziedzinami z życia wziętych można podać tysiące.Tym bardziej powinieneś to rozumieć,jeżeli jesteś bezkompromisowym człowiekiem dotyczącym czystości przedmałżeńskiej.Przyznasz mi rację?
Jest napisane: jeśli twoje oko jest powodem grzechu, wyłup je...Po co ma wyłupywać swoje oko, skoro wystarczy nie iść na plażę ? Po co mam obcinać sobie rękę, kiedy wystarczy nie brać tego, co do mnie nie należy, i nigdy należeć nie będzie ? Czyż nie jest napisane, by nie przebywać w namiotach grzeszników ? A co jeśli plaże, dyskoteki, sale treningowe dla obu płci, kluby nauki tańca, parki w których biega się w obcisłych strojach, nie mówiąc o klubach gdzie tańczy się "na rurze", czy o domach publicznych, co, jeśli to "współczesne namioty grzeszników" ? Kto przyjmie "rachunki" za zdrady, rozbite rodziny, łzy niechcianych i przeklinanych dzieci, niechciane ciąże, za zabite nienarodzone dzieci, samogwałty etc. ? Czy kiedykolwiek zastanawiałaś się nad tym ?
Odkąd żyje i chodzę na plaże czy na baseny nie czuje i nie widzę by Panowie na każda kobietę patrzyli z pożądaniem a raczej to się rzadko zdarza. To pisze jak byłam dzieckiem. Teraz jestem kobieta i nie uważam się za brzydką. I jak chodzę po plaży czy na basenie nie czuje żadnych męskich wzroków. Jeszcze nikt na basenie ze mną nie romansował, nie proponował bym szła do łóżka, nikt mnie tam nie zgwałcił ani nie molestował! Właśnie plaża czy baseny daje mi przykład, ze mężczyźni na widok każdej kobiety ubranej w strój czy w inny troszkę szokujący strój nie jest powiedziane, że od razu mu wpadają myśli nie wiadomo jakie.
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
3 m-ce temu
Anna Maria napisał/a: Dla niektórych czystość d... jest ważniejsza niż czystość serca.
Aniu albo jestem głuptulka, ale nie rozumiem!
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
3 m-ce temu
Natalia napisał/a:
Dariusz Bernard napisał/a: Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus ! obraz Na podstawie wiedzy jaką posiadam na dzień dzisiejszy w tym temacie, ja zatańczę tylko i wyłącznie z własną żoną, i to na pewno nie publicznie - jeśli Pan Bóg pozwoli obraz Dlaczego ? Bo wtedy istnieje najmniejsze prawdopodobieństwo popełnienia grzechu cudzołóstwa. Jeśli założymy, że już samo spojrzenie wywołujące namiętność jest cudzołóstwem, to przy dzisiejszych formach i sposobach przekazu treści erotycznych czy nawet pornograficznych, łącznie z tzw. przekazem podprogowym, oraz przy braku świadomości jakie są skutki używania "skąpych strojów" przez płeć piękną, proszę mi znaleźć "zdrowego i normalnego" faceta, któremu nie "wzrośnie ciśnienie krwi", na kursie np. salsy. obraz
Popieram Twoją wypowiedź . Przeglądałam w internecie wiele współczesnych filmów na temat tańca gdzie występują wykwalifikowani trenerzy prowadzący takie szkoły i znaczna cześć z nich jak nie wszystkie była bardzo wyzywająca i pełna prowokacji. Myślę że taniec prawie zawsze jest grzechem prawie bo wierzę też że można tańczyć kulturalnie i grzecznie ale wątpię czy można znaleźć taką szkolę tańca w obecnych warunkach jakich żyjemy która również szanowałaby granicę czystość. Powiem z własnego doświadczenia, kiedyś będąc w klubie z koleżankami poznałam mężczyznę i podczas tańca z nim czułam się niekomfortowo ponieważ jego dłonie wędrowały po moich biodrach i próbował tańczyć bardzo blisko mnie co mi się nie podobało. Moje sumienie zaczęło się buntować w tamtym momencie.
Taniec sam w sobie nie jest grzechem! Jedyne co to jaki szukamy cel w tańcu może stać się grzechem. Osobiście dyskotek też nie lubię, może mam uraz z głupoty młodzieńczej, ale w sumie jakbym miała się udać na dyskotekę by tylko poskakać nie miałabym nic przeciwko temu.
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
3 m-ce temu
Dariusz Bernard napisał/a:
Felicity napisał/a: Dariusz Bernard inny przykład a jak wybierzesz się latem na plaźę to pójdziesz w kombinezionie,kiedy wszyscy będą w strojach kąpielowych.I takich przykładów z tańcem i innymi dziedzinami z życia wziętych można podać tysiące.Tym bardziej powinieneś to rozumieć,jeżeli jesteś bezkompromisowym człowiekiem dotyczącym czystości przedmałżeńskiej.Przyznasz mi rację?
Jest napisane: jeśli twoje oko jest powodem grzechu, wyłup je...Po co ma wyłupywać swoje oko, skoro wystarczy nie iść na plażę ? Po co mam obcinać sobie rękę, kiedy wystarczy nie brać tego, co do mnie nie należy, i nigdy należeć nie będzie ? Czyż nie jest napisane, by nie przebywać w namiotach grzeszników ? A co jeśli plaże, dyskoteki, sale treningowe dla obu płci, kluby nauki tańca, parki w których biega się w obcisłych strojach, nie mówiąc o klubach gdzie tańczy się "na rurze", czy o domach publicznych, co, jeśli to "współczesne namioty grzeszników" ? Kto przyjmie "rachunki" za zdrady, rozbite rodziny, łzy niechcianych i przeklinanych dzieci, niechciane ciąże, za zabite nienarodzone dzieci, samogwałty etc. ? Czy kiedykolwiek zastanawiałaś się nad tym ?
Dla mnie to już skrajność. To ja już wcale bym musiała nie wychodzić z domu! Dariusz a ty co siedzisz cały czas w czterech kątach by przypadkiem na ulicy, w sklepie przypadkiem nie spotkać kobiety, która ubierze się mniej wartościowo?
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
3 m-ce temu
Perpetułka Lilianna napisał/a:
Natalia napisał/a:
Dariusz Bernard napisał/a: Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus ! obraz Na podstawie wiedzy jaką posiadam na dzień dzisiejszy w tym temacie, ja zatańczę tylko i wyłącznie z własną żoną, i to na pewno nie publicznie - jeśli Pan Bóg pozwoli obraz Dlaczego ? Bo wtedy istnieje najmniejsze prawdopodobieństwo popełnienia grzechu cudzołóstwa. Jeśli założymy, że już samo spojrzenie wywołujące namiętność jest cudzołóstwem, to przy dzisiejszych formach i sposobach przekazu treści erotycznych czy nawet pornograficznych, łącznie z tzw. przekazem podprogowym, oraz przy braku świadomości jakie są skutki używania "skąpych strojów" przez płeć piękną, proszę mi znaleźć "zdrowego i normalnego" faceta, któremu nie "wzrośnie ciśnienie krwi", na kursie np. salsy. obraz
Popieram Twoją wypowiedź . Przeglądałam w internecie wiele współczesnych filmów na temat tańca gdzie występują wykwalifikowani trenerzy prowadzący takie szkoły i znaczna cześć z nich jak nie wszystkie była bardzo wyzywająca i pełna prowokacji. Myślę że taniec prawie zawsze jest grzechem prawie bo wierzę też że można tańczyć kulturalnie i grzecznie ale wątpię czy można znaleźć taką szkolę tańca w obecnych warunkach jakich żyjemy która również szanowałaby granicę czystość. Powiem z własnego doświadczenia, kiedyś będąc w klubie z koleżankami poznałam mężczyznę i podczas tańca z nim czułam się niekomfortowo ponieważ jego dłonie wędrowały po moich biodrach i próbował tańczyć bardzo blisko mnie co mi się nie podobało. Moje sumienie zaczęło się buntować w tamtym momencie.
Taniec sam w sobie nie jest grzechem! Jedyne co to jaki szukamy cel w tańcu może stać się grzechem. Osobiście dyskotek też nie lubię, może mam uraz z głupoty młodzieńczej, ale w sumie jakbym miała się udać na dyskotekę by tylko poskakać nie miałabym nic przeciwko temu.
Czytałaś opinie Kościoła i Wyższych Świętych na temat tańców towarzyskich ? Ja nie mówię że należy się z tym zgadzać każdy rozezna we własnym sumieniu czy jest to słuszne stanowisko. Tak jest, Ojcowie Kościoła, Święci, Doktorzy kościelni, nauczyciele życia duchowego, biskupi zebrani na wielu synodach od II wieku do połowy XX stulecia po Chrystusie, piętnowali, ganili i krytykowali rozpowszechnione w ich czasach tańce, jako będące zazwyczaj tzw. bliską okazję do grzechu, przez co powinno się ich gorliwie unikać. Można, by długo wymieniać słowa krytyk i przestróg formułowanych przez nich pod adresem tańców, ale podajmy tylko niektóre z nich. I tak na przykład, św. Efrem nazywał miejsca, gdzie odbywają się tańce mianem tych, gdzie „płaczą aniołowie, a czart obchodzi swoją uroczystość” ; św. Jan Chryzostom uczył, że są one: „prawdziwą świątynią diabelską|”, św. Cyprian mówił, iż uczestnicy tańców:„wchodzą niewinni, a wychodzą występni”, św. Hieronim nauczał, że”szatan przychodzi osobiście brać udział w tych zabawach, i tańczy przy tej muzyce”; a św. Ambroży zwał tańce:„zbiorem nieprawości, trumną niewinności i grobem czystości„. Jeden z kardynałów Kościoła rzymskiego, biskup Mediolanu, św. Karol Boromeusz tak zaś pisał o rozpowszechnionych w jego czasach tańcach: „Tańce światowe są kołem, którego punktem środkowym jest szatan, a obwodem jego słudzy. Stąd pochodzi, że RZADKO, albo nawet NIGDY TANIEC NIE JEST BEZ GRZECHU„. Z kolei, znany XVI-wieczny polski jezuita, ks. Jakub Wujek nazywał tańce d-m: „warsztatem każdej wszeteczności, cudzołóstwa i przyczyną grzechów wszelakich„, a św. Jan Maria Vianney zwał tańce i bale: „powrozem, którym szatan ściąga dusze do piekła„; „mającymi nachylenie ku złemu” (św. Józef Pelczar). Ojciec św. Pius z Pietrelciny (określany jako „ojciec Pio”) ostrzegał spowiadających się u niego, iż w razie uporczywego powrotu do zwyczaju tańczenia, nie udzieli im rozgrzeszenia, gdyż „taniec jest zaproszeniem i niebezpieczeństwem do grzechu”.
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
3 m-ce temu
kontekst kontekst kontekst nie możesz przykładać tamtych czasów do obecnych tamtym świętym chodziło o tańce rytualne pogan, orgie Rzymian, itp. rzeczy nie chodziło im z całą pewnością o dzisiejsze tańce towarzyskie
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
3 m-ce temu
Anna Maria napisał/a: Dla niektórych czystość d... jest ważniejsza niż czystość serca.
Jeśli dla kogoś czystość serca jest bardzo ważna to również wie jak trudno ją czasem utrzymać. Chyba że jest się Świętym .. Pan Jezus powiedział, iż zło pochodzi z tego co wychodzi z człowieka, a nie z tego co do niego wchodzi (Mateusz 15: 18). Niektórzy do tej prawdy dopowiadają jednak coś, czego już Zbawiciel nie oświadczył, sugerując, że takim razie nie istnieją żadne zewnętrzne sytuacje, w których znajdowanie się mogłoby sprowadzić człowieka na złą drogę – o ile tylko ten – ma dobre intencje. W rzeczywistości jednak, Słowo Boże ostrzega przed różnymi sytuacjami i zachowaniami o charakterze zewnętrznym, które mogą nas prowokować do popełniania nieprawości. I tak przykładowo, w Piśmie św. czytamy, aby „nie wpatrywać się w cudzą piękność” ani też nie ucztować z kobietą zamężną przy winie (Mądrość Syracha 9: 8-9); „zatykać uszy, by o krwi nie słuchać, zamykać oczy, by na zło nie patrzeć” (Izajasz 33, 15); nie wdawać się w zażyłość z tancerką (Mądrość Syracha 9: 4, w tłumaczeniu x. Jakuba Wujka); „nie patrzeć na wino jak pieni się w pucharze” (Przyp. 23, 31); obcować z mędrcami, a strzec się towarzystwa głupców (Przyp. 13, 20); nie zawierać małżeństwa z poganami (Powt. Prawa 7, 3-4). Poza tym, Bóg w swym Słowie powiedział też: „Rozważny zło widzi i odwraca się, nierozważni idą tam i szkodę ponoszą” (Przyp 22, 3). Nie jest zatem tak, iż jeśli mamy tylko dobre intencje, możemy nie tylko spokojnie, ale jeszcze w celach rozrywkowych angażować się w bardzo niebezpieczne sytuacje.. Ktoś kto jedzie drogą 240 km na godzinę, może nie mieć intencji spowodowania wypadku, ale to wcale nie będzie gwarancją, że w ten sposób rzeczywiście nikogo nie zrani ani nie zabije. Tak naprawdę, ci, którzy w swym sercu brzydzą się różnymi niemoralnymi czynami, łatwo rozpoznają te z zewnętrznych sytuacji, które do owych prowadzą i prowokują. Ci z mężczyzn i niewiast, którzy chcą praktykować cnotę czystości i wstydliwości w stopniu absolutnym i bezkompromisowym łatwo dostrzegają duże niebezpieczeństwo tkwiące w pozamałżeńskich tańcach d-m.
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
3 m-ce temu
Franek Franek napisał/a: kontekst kontekst kontekst nie możesz przykładać tamtych czasów do obecnych tamtym świętym chodziło o tańce rytualne pogan, orgie Rzymian, itp. rzeczy nie chodziło im z całą pewnością o dzisiejsze tańce towarzyskie
Nie zgodzę się. Jeśli zmieniła się nasza kultura i czasy albo zwiększył poziom erotycznej wrażliwości większości ludzi, to tańce d-m też uległy zmianie i to bynajmniej nie w kierunku mniejszej poufałości i bliskości pomiędzy płciami oraz większej skromności, ale wprost odwrotnie. Główny nurt tańców d-m z dekady na dekadę ewoluuje w kierunku coraz większej zmysłowości, obsceniczności, lubieżności oraz bezwstydu. To co jeszcze przed 10 czy 20 laty, wzbudzało w tej dziedzinie niesmak i zakłopotanie dziś zaczyna być popularne i uznawane za całkiem stosowne.
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
3 m-ce temu

Perpetułka Lilianna napisał/a:
Dariusz Bernard napisał/a:
Felicity napisał/a: Dariusz Bernard inny przykład a jak wybierzesz się latem na plaźę to pójdziesz w kombinezionie,kiedy wszyscy będą w strojach kąpielowych.I takich przykładów z tańcem i innymi dziedzinami z życia wziętych można podać tysiące.Tym bardziej powinieneś to rozumieć,jeżeli jesteś bezkompromisowym człowiekiem dotyczącym czystości przedmałżeńskiej.Przyznasz mi rację?






Jest napisane: jeśli twoje oko jest powodem grzechu, wyłup je...Po co ma wyłupywać swoje oko, skoro wystarczy nie iść na plażę ? Po co mam obcinać sobie rękę, kiedy wystarczy nie brać tego, co do mnie nie należy, i nigdy należeć nie będzie ?


Czyż nie jest napisane, by nie przebywać w namiotach grzeszników ?


A co jeśli plaże, dyskoteki, sale treningowe dla obu płci, kluby nauki tańca, parki w których biega się w obcisłych strojach, nie mówiąc o klubach gdzie tańczy się "na rurze", czy o domach publicznych, co, jeśli to "współczesne namioty grzeszników" ?


Kto przyjmie "rachunki" za zdrady, rozbite rodziny, łzy niechcianych i przeklinanych dzieci, niechciane ciąże, za zabite nienarodzone dzieci, samogwałty etc. ? Czy kiedykolwiek zastanawiałaś się nad tym ?
Odkąd żyje i chodzę na plaże czy na baseny nie czuje i nie widzę by Panowie na każda kobietę patrzyli z pożądaniem a raczej to się rzadko zdarza. To pisze jak byłam dzieckiem. Teraz jestem kobieta i nie uważam się za brzydką. I jak chodzę po plaży czy na basenie nie czuje żadnych męskich wzroków. Jeszcze nikt na basenie ze mną nie romansował, nie proponował bym szła do łóżka, nikt mnie tam nie zgwałcił ani nie molestował! Właśnie plaża czy baseny daje mi przykład, ze mężczyźni na widok każdej kobiety ubranej w strój czy w inny troszkę szokujący strój nie jest powiedziane, że od razu mu wpadają myśli nie wiadomo jakie.


https://www.youtube.com/watch?v=WjsTtV6GvF4

nagranie o strojach kąpielowych po którym postanowiłam zmienić swój strój kąpielowy na inny model gdy wybieram się na plażę.
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
3 m-ce temu
Natalia napisał/a:
Perpetułka Lilianna napisał/a:
Natalia napisał/a:
Dariusz Bernard napisał/a: Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus ! obraz Na podstawie wiedzy jaką posiadam na dzień dzisiejszy w tym temacie, ja zatańczę tylko i wyłącznie z własną żoną, i to na pewno nie publicznie - jeśli Pan Bóg pozwoli obraz Dlaczego ? Bo wtedy istnieje najmniejsze prawdopodobieństwo popełnienia grzechu cudzołóstwa. Jeśli założymy, że już samo spojrzenie wywołujące namiętność jest cudzołóstwem, to przy dzisiejszych formach i sposobach przekazu treści erotycznych czy nawet pornograficznych, łącznie z tzw. przekazem podprogowym, oraz przy braku świadomości jakie są skutki używania "skąpych strojów" przez płeć piękną, proszę mi znaleźć "zdrowego i normalnego" faceta, któremu nie "wzrośnie ciśnienie krwi", na kursie np. salsy. obraz
Popieram Twoją wypowiedź . Przeglądałam w internecie wiele współczesnych filmów na temat tańca gdzie występują wykwalifikowani trenerzy prowadzący takie szkoły i znaczna cześć z nich jak nie wszystkie była bardzo wyzywająca i pełna prowokacji. Myślę że taniec prawie zawsze jest grzechem prawie bo wierzę też że można tańczyć kulturalnie i grzecznie ale wątpię czy można znaleźć taką szkolę tańca w obecnych warunkach jakich żyjemy która również szanowałaby granicę czystość. Powiem z własnego doświadczenia, kiedyś będąc w klubie z koleżankami poznałam mężczyznę i podczas tańca z nim czułam się niekomfortowo ponieważ jego dłonie wędrowały po moich biodrach i próbował tańczyć bardzo blisko mnie co mi się nie podobało. Moje sumienie zaczęło się buntować w tamtym momencie.
Taniec sam w sobie nie jest grzechem! Jedyne co to jaki szukamy cel w tańcu może stać się grzechem. Osobiście dyskotek też nie lubię, może mam uraz z głupoty młodzieńczej, ale w sumie jakbym miała się udać na dyskotekę by tylko poskakać nie miałabym nic przeciwko temu.
Czytałaś opinie Kościoła i Wyższych Świętych na temat tańców towarzyskich ? Ja nie mówię że należy się z tym zgadzać każdy rozezna we własnym sumieniu czy jest to słuszne stanowisko. Tak jest, Ojcowie Kościoła, Święci, Doktorzy kościelni, nauczyciele życia duchowego, biskupi zebrani na wielu synodach od II wieku do połowy XX stulecia po Chrystusie, piętnowali, ganili i krytykowali rozpowszechnione w ich czasach tańce, jako będące zazwyczaj tzw. bliską okazję do grzechu, przez co powinno się ich gorliwie unikać. Można, by długo wymieniać słowa krytyk i przestróg formułowanych przez nich pod adresem tańców, ale podajmy tylko niektóre z nich. I tak na przykład, św. Efrem nazywał miejsca, gdzie odbywają się tańce mianem tych, gdzie „płaczą aniołowie, a czart obchodzi swoją uroczystość” ; św. Jan Chryzostom uczył, że są one: „prawdziwą świątynią diabelską|”, św. Cyprian mówił, iż uczestnicy tańców:„wchodzą niewinni, a wychodzą występni”, św. Hieronim nauczał, że”szatan przychodzi osobiście brać udział w tych zabawach, i tańczy przy tej muzyce”; a św. Ambroży zwał tańce:„zbiorem nieprawości, trumną niewinności i grobem czystości„. Jeden z kardynałów Kościoła rzymskiego, biskup Mediolanu, św. Karol Boromeusz tak zaś pisał o rozpowszechnionych w jego czasach tańcach: „Tańce światowe są kołem, którego punktem środkowym jest szatan, a obwodem jego słudzy. Stąd pochodzi, że RZADKO, albo nawet NIGDY TANIEC NIE JEST BEZ GRZECHU„. Z kolei, znany XVI-wieczny polski jezuita, ks. Jakub Wujek nazywał tańce d-m: „warsztatem każdej wszeteczności, cudzołóstwa i przyczyną grzechów wszelakich„, a św. Jan Maria Vianney zwał tańce i bale: „powrozem, którym szatan ściąga dusze do piekła„; „mającymi nachylenie ku złemu” (św. Józef Pelczar). Ojciec św. Pius z Pietrelciny (określany jako „ojciec Pio”) ostrzegał spowiadających się u niego, iż w razie uporczywego powrotu do zwyczaju tańczenia, nie udzieli im rozgrzeszenia, gdyż „taniec jest zaproszeniem i niebezpieczeństwem do grzechu”.
Jak na rozum patrze i na historie, to nie widzę żadnego grzechu w Polonezie, Mazurku itp. Co do tańców towarzyskich to nie wiem czy patrzymy na strój czy na sam taniec?
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
3 m-ce temu
Natalia napisał/a:
Anna Maria napisał/a: Dla niektórych czystość d... jest ważniejsza niż czystość serca.
Jeśli dla kogoś czystość serca jest bardzo ważna to również wie jak trudno ją czasem utrzymać. Chyba że jest się Świętym .. Pan Jezus powiedział, iż zło pochodzi z tego co wychodzi z człowieka, a nie z tego co do niego wchodzi (Mateusz 15: 18). Niektórzy do tej prawdy dopowiadają jednak coś, czego już Zbawiciel nie oświadczył, sugerując, że takim razie nie istnieją żadne zewnętrzne sytuacje, w których znajdowanie się mogłoby sprowadzić człowieka na złą drogę – o ile tylko ten – ma dobre intencje. W rzeczywistości jednak, Słowo Boże ostrzega przed różnymi sytuacjami i zachowaniami o charakterze zewnętrznym, które mogą nas prowokować do popełniania nieprawości. I tak przykładowo, w Piśmie św. czytamy, aby „nie wpatrywać się w cudzą piękność” ani też nie ucztować z kobietą zamężną przy winie (Mądrość Syracha 9: 8-9); „zatykać uszy, by o krwi nie słuchać, zamykać oczy, by na zło nie patrzeć” (Izajasz 33, 15); nie wdawać się w zażyłość z tancerką (Mądrość Syracha 9: 4, w tłumaczeniu x. Jakuba Wujka); „nie patrzeć na wino jak pieni się w pucharze” (Przyp. 23, 31); obcować z mędrcami, a strzec się towarzystwa głupców (Przyp. 13, 20); nie zawierać małżeństwa z poganami (Powt. Prawa 7, 3-4). Poza tym, Bóg w swym Słowie powiedział też: „Rozważny zło widzi i odwraca się, nierozważni idą tam i szkodę ponoszą” (Przyp 22, 3). Nie jest zatem tak, iż jeśli mamy tylko dobre intencje, możemy nie tylko spokojnie, ale jeszcze w celach rozrywkowych angażować się w bardzo niebezpieczne sytuacje.. Ktoś kto jedzie drogą 240 km na godzinę, może nie mieć intencji spowodowania wypadku, ale to wcale nie będzie gwarancją, że w ten sposób rzeczywiście nikogo nie zrani ani nie zabije. Tak naprawdę, ci, którzy w swym sercu brzydzą się różnymi niemoralnymi czynami, łatwo rozpoznają te z zewnętrznych sytuacji, które do owych prowadzą i prowokują. Ci z mężczyzn i niewiast, którzy chcą praktykować cnotę czystości i wstydliwości w stopniu absolutnym i bezkompromisowym łatwo dostrzegają duże niebezpieczeństwo tkwiące w pozamałżeńskich tańcach d-m.
Pouczasz innych a daj własne przykłady jak odwróciłaś się od zła! Pokaż, że działasz.
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
3 m-ce temu
Natalia napisał/a:
Franek Franek napisał/a: kontekst kontekst kontekst nie możesz przykładać tamtych czasów do obecnych tamtym świętym chodziło o tańce rytualne pogan, orgie Rzymian, itp. rzeczy nie chodziło im z całą pewnością o dzisiejsze tańce towarzyskie
Nie zgodzę się. Jeśli zmieniła się nasza kultura i czasy albo zwiększył poziom erotycznej wrażliwości większości ludzi, to tańce d-m też uległy zmianie i to bynajmniej nie w kierunku mniejszej poufałości i bliskości pomiędzy płciami oraz większej skromności, ale wprost odwrotnie. Główny nurt tańców d-m z dekady na dekadę ewoluuje w kierunku coraz większej zmysłowości, obsceniczności, lubieżności oraz bezwstydu. To co jeszcze przed 10 czy 20 laty, wzbudzało w tej dziedzinie niesmak i zakłopotanie dziś zaczyna być popularne i uznawane za całkiem stosowne.
Tylko mówisz a co zrobisz by to zmienić. Racji i może masz trochę w tych słowach, ale zmień to a nie narzekaj!
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
3 m-ce temu
Perpetułka Lilianna napisał/a:
Natalia napisał/a:
Anna Maria napisał/a: Dla niektórych czystość d... jest ważniejsza niż czystość serca.
Jeśli dla kogoś czystość serca jest bardzo ważna to również wie jak trudno ją czasem utrzymać. Chyba że jest się Świętym .. Pan Jezus powiedział, iż zło pochodzi z tego co wychodzi z człowieka, a nie z tego co do niego wchodzi (Mateusz 15: 18). Niektórzy do tej prawdy dopowiadają jednak coś, czego już Zbawiciel nie oświadczył, sugerując, że takim razie nie istnieją żadne zewnętrzne sytuacje, w których znajdowanie się mogłoby sprowadzić człowieka na złą drogę – o ile tylko ten – ma dobre intencje. W rzeczywistości jednak, Słowo Boże ostrzega przed różnymi sytuacjami i zachowaniami o charakterze zewnętrznym, które mogą nas prowokować do popełniania nieprawości. I tak przykładowo, w Piśmie św. czytamy, aby „nie wpatrywać się w cudzą piękność” ani też nie ucztować z kobietą zamężną przy winie (Mądrość Syracha 9: 8-9); „zatykać uszy, by o krwi nie słuchać, zamykać oczy, by na zło nie patrzeć” (Izajasz 33, 15); nie wdawać się w zażyłość z tancerką (Mądrość Syracha 9: 4, w tłumaczeniu x. Jakuba Wujka); „nie patrzeć na wino jak pieni się w pucharze” (Przyp. 23, 31); obcować z mędrcami, a strzec się towarzystwa głupców (Przyp. 13, 20); nie zawierać małżeństwa z poganami (Powt. Prawa 7, 3-4). Poza tym, Bóg w swym Słowie powiedział też: „Rozważny zło widzi i odwraca się, nierozważni idą tam i szkodę ponoszą” (Przyp 22, 3). Nie jest zatem tak, iż jeśli mamy tylko dobre intencje, możemy nie tylko spokojnie, ale jeszcze w celach rozrywkowych angażować się w bardzo niebezpieczne sytuacje.. Ktoś kto jedzie drogą 240 km na godzinę, może nie mieć intencji spowodowania wypadku, ale to wcale nie będzie gwarancją, że w ten sposób rzeczywiście nikogo nie zrani ani nie zabije. Tak naprawdę, ci, którzy w swym sercu brzydzą się różnymi niemoralnymi czynami, łatwo rozpoznają te z zewnętrznych sytuacji, które do owych prowadzą i prowokują. Ci z mężczyzn i niewiast, którzy chcą praktykować cnotę czystości i wstydliwości w stopniu absolutnym i bezkompromisowym łatwo dostrzegają duże niebezpieczeństwo tkwiące w pozamałżeńskich tańcach d-m.
Pouczasz innych a daj własne przykłady jak odwróciłaś się od zła! Pokaż, że działasz.
Pouczam ? Powiedziałam co myślę ,założyłam wątek żeby się z wami tym podzielić ,nikomu nie zabraniam jednak żyć po swojemu .
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
3 m-ce temu
Perpetułka Lilianna napisał/a:
Natalia napisał/a:
Franek Franek napisał/a: kontekst kontekst kontekst nie możesz przykładać tamtych czasów do obecnych tamtym świętym chodziło o tańce rytualne pogan, orgie Rzymian, itp. rzeczy nie chodziło im z całą pewnością o dzisiejsze tańce towarzyskie
Nie zgodzę się. Jeśli zmieniła się nasza kultura i czasy albo zwiększył poziom erotycznej wrażliwości większości ludzi, to tańce d-m też uległy zmianie i to bynajmniej nie w kierunku mniejszej poufałości i bliskości pomiędzy płciami oraz większej skromności, ale wprost odwrotnie. Główny nurt tańców d-m z dekady na dekadę ewoluuje w kierunku coraz większej zmysłowości, obsceniczności, lubieżności oraz bezwstydu. To co jeszcze przed 10 czy 20 laty, wzbudzało w tej dziedzinie niesmak i zakłopotanie dziś zaczyna być popularne i uznawane za całkiem stosowne.
Tylko mówisz a co zrobisz by to zmienić. Racji i może masz trochę w tych słowach, ale zmień to a nie narzekaj!
Zmieniłam ,nie uczęszczam do takich miejsc jak kluby dyskoteki czy szkoły tańca. A za innych ludzi i ich wybory nie odpowiadam.
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
3 m-ce temu

Natalia napisał/a:
Perpetułka Lilianna napisał/a:
Dariusz Bernard napisał/a:
Felicity napisał/a: Dariusz Bernard inny przykład a jak wybierzesz się latem na plaźę to pójdziesz w kombinezionie,kiedy wszyscy będą w strojach kąpielowych.I takich przykładów z tańcem i innymi dziedzinami z życia wziętych można podać tysiące.Tym bardziej powinieneś to rozumieć,jeżeli jesteś bezkompromisowym człowiekiem dotyczącym czystości przedmałżeńskiej.Przyznasz mi rację?








Jest napisane: jeśli twoje oko jest powodem grzechu, wyłup je...Po co ma wyłupywać swoje oko, skoro wystarczy nie iść na plażę ? Po co mam obcinać sobie rękę, kiedy wystarczy nie brać tego, co do mnie nie należy, i nigdy należeć nie będzie ?



Czyż nie jest napisane, by nie przebywać w namiotach grzeszników ?



A co jeśli plaże, dyskoteki, sale treningowe dla obu płci, kluby nauki tańca, parki w których biega się w obcisłych strojach, nie mówiąc o klubach gdzie tańczy się "na rurze", czy o domach publicznych, co, jeśli to "współczesne namioty grzeszników" ?



Kto przyjmie "rachunki" za zdrady, rozbite rodziny, łzy niechcianych i przeklinanych dzieci, niechciane ciąże, za zabite nienarodzone dzieci, samogwałty etc. ? Czy kiedykolwiek zastanawiałaś się nad tym ?
Odkąd żyje i chodzę na plaże czy na baseny nie czuje i nie widzę by Panowie na każda kobietę patrzyli z pożądaniem a raczej to się rzadko zdarza. To pisze jak byłam dzieckiem. Teraz jestem kobieta i nie uważam się za brzydką. I jak chodzę po plaży czy na basenie nie czuje żadnych męskich wzroków. Jeszcze nikt na basenie ze mną nie romansował, nie proponował bym szła do łóżka, nikt mnie tam nie zgwałcił ani nie molestował! Właśnie plaża czy baseny daje mi przykład, ze mężczyźni na widok każdej kobiety ubranej w strój czy w inny troszkę szokujący strój nie jest powiedziane, że od razu mu wpadają myśli nie wiadomo jakie.




https://www.youtube.com/watch?v=WjsTtV6GvF4



nagranie o strojach kąpielowych po którym postanowiłam zmienić swój strój kąpielowy na inny model gdy wybieram się na plażę.
To jest jeden przykład filmowy proszę jeszcze o 100.
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
3 m-ce temu
Przepraszam Natalia może przesadziłam. Doceniam twoje zaangażowanie! Jest w tym większość racji, tylko czasem człowiek ma zdolność do wpadania z jednej skrajności w drugą. Zewnętrzne sprawy są ważne ale wewnętrzne też - proszę nie zapominaj o nich! Niektórzy są "mniszkami" zewnętrznie a w duszy i sercu niestety grzeszne to potęgi entej i na odwrót, ten co ma serduszko czystsze a na zewnątrz troszkę mniej skromny człowiek. Czasem sprawy i sytuacje nie są tak oczywiste.
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
3 m-ce temu
To co piszesz jest ważne, ale moim zdaniem kolejność zacznij od serca, duszy a następnie szukaj piękna w zewnętrzności. Nigdy na odwrót.
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
3 m-ce temu

Perpetułka Lilianna napisał/a:
Natalia napisał/a:
Perpetułka Lilianna napisał/a:
Dariusz Bernard napisał/a:
Felicity napisał/a: Dariusz Bernard inny przykład a jak wybierzesz się latem na plaźę to pójdziesz w kombinezionie,kiedy wszyscy będą w strojach kąpielowych.I takich przykładów z tańcem i innymi dziedzinami z życia wziętych można podać tysiące.Tym bardziej powinieneś to rozumieć,jeżeli jesteś bezkompromisowym człowiekiem dotyczącym czystości przedmałżeńskiej.Przyznasz mi rację?










Jest napisane: jeśli twoje oko jest powodem grzechu, wyłup je...Po co ma wyłupywać swoje oko, skoro wystarczy nie iść na plażę ? Po co mam obcinać sobie rękę, kiedy wystarczy nie brać tego, co do mnie nie należy, i nigdy należeć nie będzie ?




Czyż nie jest napisane, by nie przebywać w namiotach grzeszników ?




A co jeśli plaże, dyskoteki, sale treningowe dla obu płci, kluby nauki tańca, parki w których biega się w obcisłych strojach, nie mówiąc o klubach gdzie tańczy się "na rurze", czy o domach publicznych, co, jeśli to "współczesne namioty grzeszników" ?




Kto przyjmie "rachunki" za zdrady, rozbite rodziny, łzy niechcianych i przeklinanych dzieci, niechciane ciąże, za zabite nienarodzone dzieci, samogwałty etc. ? Czy kiedykolwiek zastanawiałaś się nad tym ?
Odkąd żyje i chodzę na plaże czy na baseny nie czuje i nie widzę by Panowie na każda kobietę patrzyli z pożądaniem a raczej to się rzadko zdarza. To pisze jak byłam dzieckiem. Teraz jestem kobieta i nie uważam się za brzydką. I jak chodzę po plaży czy na basenie nie czuje żadnych męskich wzroków. Jeszcze nikt na basenie ze mną nie romansował, nie proponował bym szła do łóżka, nikt mnie tam nie zgwałcił ani nie molestował! Właśnie plaża czy baseny daje mi przykład, ze mężczyźni na widok każdej kobiety ubranej w strój czy w inny troszkę szokujący strój nie jest powiedziane, że od razu mu wpadają myśli nie wiadomo jakie.






https://www.youtube.com/watch?v=WjsTtV6GvF4





nagranie o strojach kąpielowych po którym postanowiłam zmienić swój strój kąpielowy na inny model gdy wybieram się na plażę.
To jest jeden przykład filmowy proszę jeszcze o 100.



Ale w sieci jest tego więcej . Ta dziewczyna też mówi o strojach kąpielowych czy bikini i podaje powodu dla których z tego zrezygnowała. Polecam ten film nawet dla Panów .Bo dziewczyna mówi naprawdę wiele fajnych rzeczy. https://www.youtube.com/watch?v=3w6SQ0t-2_A&t=379s
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
3 m-ce temu

https://www.youtube.com/watch?v=3w6SQ0t-2_A&t=379s
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
3 m-ce temu
Ciesze, że podajesz te wszystkie rzeczy ino mam nadzieje, że jak ktoś inny inaczej myśli nie traktujesz go gorzej. obraz
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
3 m-ce temu
Felicity napisał/a: Dariusz Bernard znasz pojęcie słowa hipokryzja?
Załóżmy, że nie znam, więc proszę oświeć mnie. Poproszę również o kontrargumenty.
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
3 m-ce temu
Felicity napisał/a: Natalia gdybyś była z zawodu adwokatem byłabyś marnym adwokatem.obraz obraz
Jeśli dodam "małe niedopowiedzenie" zgodzę się z Tobą. Gdyby Natalia była z zawodu adwokatem, byłaby marnym adwokatem diabła.
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
3 m-ce temu
Lidka Lidka napisał/a: Dla niektórych czystość d... jest ważniejsza niż czystość serca.
Mocne słowa, niestety prawdziwe.
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
3 m-ce temu
Odkąd żyje i chodzę na plaże czy na baseny nie czuje i nie widzę by Panowie na każda kobietę patrzyli z pożądaniem a raczej to się rzadko zdarza. To pisze jak byłam dzieckiem. Teraz jestem kobieta i nie uważam się za brzydką. I jak chodzę po plaży czy na basenie nie czuje żadnych męskich wzroków. Jeszcze nikt na basenie ze mną nie romansował, nie proponował bym szła do łóżka, nikt mnie tam nie zgwałcił ani nie molestował! Właśnie plaża czy baseny daje mi przykład, ze mężczyźni na widok każdej kobiety ubranej w strój czy w inny troszkę szokujący strój nie jest powiedziane, że od razu mu wpadają myśli nie wiadomo jakie. Lilianno, bez urazy, ale czytając niektóre Twoje posty, wydaj mi się, że rzeczywiście "urodziłaś się wczoraj". Myślisz, że cudzołóstwa dokonuje się tylko i wyłącznie poprzez niesakramentalny akt płciowy ? Myślisz, że jak sobie przejdziesz ulicą w bluzce "bez dekoltu, w obcisłych spodniach i nikt Cię nawet "nie dotknie" i nie zobaczysz potoku śliny na brodach facetów to na pewno "nic się nie stało" ? Wiesz, co czuje facet, kiedy ma świadomość, że najpiękniejszą istotą jaką stworzył Pan Bóg, jest Niewiasta, która zasługuje na to, by patrzeć na Nią tak, jak św. Józef patrzył na Maryję, kiedy straci łączność z Panem Bogiem i ogarnie go pożądliwość ? Jego dusza WYJE !!! Plaża czy basen, to "konkretnie przegięcia", ale w porównaniu z tym, jakich "rzezi" dokonujecie w Świątyniach, w czasie Mszy Świętej, wesel, chrzcin, czy nabożeństw przez niestosowny ubiór, to "mały pikuś". Niektóre z was Drogie Panie, w tym aspekcie, są po tysiąckroć gorsze niż terroryści, bo terroryści zabijają ciała, a Wy zabijacie duszę ! I w dodatku, robicie to nieświadomie, będąc przekonane, że nic się złego nie dzieje, i że nie będzie za to jakichkolwiek konsekwencji. A są i będą ! Tego możesz być pewna, bardziej niż śmierci i podatków.
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
3 m-ce temu
Ech i znowu skopałem ! Od wyrazu: "Odkąd żyję..." do wyrazów: "że od razu mu wpadają myśli nie wiadomo jakie." - jest to fragment postu Lilinny. ___________________Mój zaczyna się od słów: "Lilianno, bez urazy...". Przepraszam za utrudnienia !
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
3 m-ce temu
Też nie popieram niestosownego ubioru w kościele! Można najwyżej zwrócić uwagę takim kobietą, ale czy trza od razu je piętnować? Dariuszu udało ci się kiedyś powiedzieć konkretnej kobiecie o jej niestosownym stroju w kościele?
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
3 m-ce temu

A wracając do tematu Natalio teraz ja mam trochę pytań! Na spokojnie porozmawiajmy o tańcach, przeanalizujmy je. Wróciłaś do historii i w sumie współczesności też tańczy się Mazura. Wskaż mi z tego filmika co jest grzechem? Ani strój tancerzów nic nie wskazuje na brak skromności.
https://www.youtube.com/watch?v=WYSviZuFFl4
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
3 m-ce temu
Nie mogę znaleźć filmiku, ale kiedyś w mediach widziałam jak z całego świata tańczyli przed Papieżem Janem Pawłem II. Dlaczego Papież na to się godził jak to grzech?
Podoba się : Daniel G., niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
3 m-ce temu

To jest taniec który praktykowałam. Co na tym filmiku jest grzechem?
https://www.youtube.com/watch?v=IrxJ-ztfrv4&list=PLX-rMPjq9kIOa-uyfSi7qiXQALvLvVpqY&index=19&t=0s
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
3 m-ce temu
Powtórka
Podoba się : niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik, niezalogowany użytkownik,
do góry ↑

Dodaj odpowiedź

załącz pliki »